| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| Autogiełda | Pozycjonowanie stron | złote monety - antykwariat |
| Zobacz: / USA - kraj miodem płynący ? / Witam |
| Autor | Wiadomość |
| Bart
|
Posted: 16 Sier 2006 17:17:46 Witam Mam do grupowiczow male pytanko, kupilem ostatnio 2 laptopy i chcialbym je wyslac do Polski, co polecacie- chodzi mi o cos w miare taniego i solidnego.. Pozdrawiam |
| Noe
|
Posted: 16 Sier 2006 19:02:09 Witam
Mam do grupowiczow male pytanko, kupilem ostatnio 2 laptopy i chcialbym je wyslac do Polski, co polecacie- chodzi mi o cos w miare taniego i solidnego.. Pozdrawiam Jesli wyslac to najtaniej przez USPS. Jako Airmail Parcel Post z ubezpieczeniem przykladowo na $1200 paczka z jedym laptopem taka 8-10 funtow wagi to koszt okolo $50. Idzie do okolo tygodnia. Nic nie wspominales o oplatach celnych, wiec nadmienie, ze w takim wypadku placisz 22% Vat od zadeklarowanej wartosci z incurance+koszt wysylki. Wysylka dwoch laptopow z ubezpieczeniem max $1350 za calosc wyjdzie okolo $86. Jest to najprostrza i najpewniejsza droga wysylki do Polski. Jeszcze nigdy nie zdarzylo mi sie aby cokolwiek zginelo lub mialo jakies opoznienie. |
| Profil1
|
Posted: 25 Lut 2006 12:26:22 I mam pytanie, mianowicie, chcialbym sie wybrac na studia do Lodzi, interesuja mnie dwie szkoly WSHE i WSINF, oczywiscie informatyka z nastawieniem wstepnym na grafike komputerowa, ale nie wiem ktora uczelnia jest lepszym wyborem, biorac pod uwage, ze chce sie cos robic a nie tylko sie "obijac". prosze, niech ktos doradzi w miare obiektywnie. z gory dziekuje. Tomek |
| Marcin
|
Posted: 25 Lut 2006 13:14:17 I mam pytanie, mianowicie, chcialbym sie wybrac na studia do Lodzi,
interesuja mnie dwie szkoly WSHE i WSINF, oczywiscie informatyka z nastawieniem wstepnym na grafike komputerowa, ale nie wiem ktora uczelnia jest lepszym wyborem, biorac pod uwage, ze chce sie cos robic a nie tylko sie "obijac". prosze, niech ktos doradzi w miare obiektywnie. z gory jesli nie chcesz sie obijac to zadna z nich... te szkoly to smiech. |
| Gustaw H.
|
Posted: 25 Lut 2006 17:47:23 I mam pytanie, mianowicie, chcialbym sie wybrac na studia do Lodzi,
interesuja mnie dwie szkoly WSHE i WSINF, oczywiscie informatyka z nastawieniem wstepnym na grafike komputerowa, ale nie wiem ktora uczelnia jest lepszym wyborem, biorac pod uwage, ze chce sie cos robic a nie tylko sie "obijac". prosze, niech ktos doradzi w miare obiektywnie. z gory dziekuje. przemyśl to dobrze - przy sporym samozaparciu możesz się w każdej z nich czegoś nauczyć, ale jednak to szkoły nastawione na zysk a nie na wysoki poziom nauczania. płacisz - studiujesz, kwestia tego czy wyniki wystarczają do dalszego studiowania ma mniejsze znaczenie. jakbym chciał się czegoś nauczyć wybrałbym raczej politechnikę. no fakt, ma brzydsze sale. stare okna i w zimie chłodno gdzieniegdzie. ale kilka nazwisk jednak tworzy tę politechnikę i gwarantuje że można tam się czegoś nauczyć. ci sami ludzie gościnnie udzielają się na wshe czy wsinf i sami przyznają że tam to niestety "prawie jak uczelnia" - "prawie" robi wielką różnicę... tylko pieniądze lepsze. a dla pieniędzy można zapomnieć na trochę co powinien umieć taki absolwent... życie i tak samo go zweryfikuje. życie i rynek pracy. więc decyduj sam g |
| olek
|
Posted: 25 Lut 2006 23:00:25 I mam pytanie, mianowicie, chcialbym sie wybrac na studia do Lodzi,
interesuja mnie dwie szkoly WSHE i WSINF, oczywiscie informatyka z nastawieniem wstepnym na grafike komputerowa, ale nie wiem ktora uczelnia jest lepszym wyborem, biorac pod uwage, ze chce sie cos robic a nie tylko sie "obijac". prosze, niech ktos doradzi w miare obiektywnie. z gory dziekuje. Tomek mam takie same zdanie WSINF to wyzysk i niski poziom (kilku znajomych ukończyło tą szkołę) ale oczywiście wszystko zalezy od samej osoby studiującej tylko żeby nie było tak że jak będziesz chciał dowiedzieć się "coś więcej" to będą traktować cię jak pętaka ja skończyłem polibude co prawda elektronike i telekomunikacje ale jak teraz miałbym wybierać to wybrał bym uniwerek wydaje mi się że tu podchodzą do studentów bardziej po ludzku poza tym jak widzę co kilka lat temu działo się na uniwerku pod kątem możliwości znalezienia pracy pod czas studiów a tym co było na polibudzie to dużo więcej działo się na UŁ poza tym dużo więcej dziewczyn :-) |
| Ciemny
|
Posted: 26 Lut 2006 17:12:38 `
przemyśl to dobrze - przy sporym samozaparciu możesz się w każdej z nich czegoś nauczyć, ale jednak to szkoły nastawione na zysk a nie na wysoki poziom nauczania. płacisz - studiujesz, kwestia tego czy wyniki wystarczają do dalszego studiowania ma mniejsze znaczenie. jakbym chciał się czegoś nauczyć wybrałbym raczej politechnikę. no fakt, ma brzydsze sale. stare okna i w zimie chłodno gdzieniegdzie. ale kilka nazwisk jednak tworzy tę politechnikę i gwarantuje że można tam się czegoś nauczyć. Odpowiedz na jedno pytanie: czemu tylu ludzi ucieka po pierwszym roku z uczelni panstwowej i przychodzi na prywatna? Polowa ludzi na pierwszym roku WSInf to z reguly ludzie ktorzy przyszli z PL. ci sami ludzie gościnnie udzielają się na wshe czy wsinf i sami
przyznają że tam to niestety "prawie jak uczelnia" - "prawie" robi wielką różnicę... Zastanow sie czemu ci wykladowcy inaczej traktuja studenta gdy sa na uczleni panstwowej, i inaczej jak przychodza na prywatna. To chyba w tym tkwi przedewszystkim roznica. tylko pieniądze lepsze. a dla pieniędzy można zapomnieć na
trochę co powinien umieć taki absolwent... życie i tak samo go zweryfikuje. życie i rynek pracy. Zgadza sie... Pozdr. TC |
| badzio
|
Posted: 27 Lut 2006 07:34:28 Patrze, patrze a tu Ciemny porozsypywal nastepujace haczki: Odpowiedz na jedno pytanie: czemu tylu ludzi ucieka po pierwszym
roku z uczelni panstwowej i przychodzi na prywatna? Polowa ludzi na pierwszym roku WSInf to z reguly ludzie ktorzy przyszli z PL. Fakt, genialny argument. A wpadles na to ze uciekaja z najprostszego powodu - bo sobie nie daja rady na Polibudzie. A do autora watku... akurat grafik ma to do siebie ze bardzo czesto pracuje jako wolny strzelec. I zazwyczaj zanim skonczy studia to juz ma doswiadczenie zawodowoe, jakies projekty na koncie. Wiec uczelnia nie bedzie tak istotna. Co innego jakbys chcial wybrac specjalizacje bardziej "etatowa" - programista/admin baz danych. Wtedy zeby uzyskac doswiadczenie zawodowe trzeba sie raczej gdzies podczepic pod jakas firme. A w porzadnych firmach na terenie lodzi i okolic wiekszosc pracownikow to jednak absolwenci polibudy/uniwerku. Wiec czesto podczas rekrutacji przyjmowana jest zasada ze jesli poszukiwany jest student/absolwent (w kazdym badz razie ktos bez doswiadczenia) to tylko polibuda/uniwerek (informacje z wielu roznych firm z lodzi). I od razu uprzedzam... watek ma szanse na dosc duze rozrosniecie sie, pewnie zaraz odezwie sie wiele glosow ze polibuda nie uczy, prowadzacy maja studentow w d*** i najwazniejsze jest doswiadczenie - ale teoria swoje a praktyka (rekrutacji) swoje. |
| Zboj
|
Posted: 27 Lut 2006 09:27:43 I od razu uprzedzam... watek ma szanse na dosc duze rozrosniecie sie,
pewnie zaraz odezwie sie wiele glosow ze polibuda nie uczy, prowadzacy maja studentow w d*** i najwazniejsze jest doswiadczenie - ale teoria swoje a praktyka (rekrutacji) swoje. No bo ta rekrutacja wcale nie pokazuje różowego obrazu absolwentów którejś z uczelni. Mamy co roku praktykantów i nabór pracowników wśród studentów i absolwentów m.in. kierunków technicznych. Tak na prawdę nie ma szczególnego znaczenia uczelnia i kierunek. A własny zapał do pracy. Często uczelnie komercyjne wybierają praktycy (tak, tak - bardzo młodzi maniacy-praktycy), którzy mają bardzo dobre kwalifikacje w zakresie programowania/administracji - ale nie mają czasu na naukę Pascala, czy innych staroci na Polibudzie (z tym Pascalem, to autentyk). Chcą mieć w życiu mgr inż. - bo zawodowo i tak sprzedadzą się swoimi zdecydowanie bardziej aktualnymi umiejętnościami. Moja obserwacja z kilku lat rekrutacji jest taka. Większość studentów to święte krowy _nie pracujące_ w czasie studiów. Wakacje - rzecz święta - nawet praktyk nie załatwiają sobie. Bo po co. Przychodzi taki na rozmowę o sieciach i nie zna odpowiedzi na pytanie, ile par ma skrętka, czy które pary są wykrozystywane w transmisji. A o założeniu wtyczki, to już nie wspomnę. Ale właśnie kończy/skończył telekomunikację, czy sieciową specjalność. Ta niechęć do rozwiązywania praktyczych problemów jest najczęściej wprost proporcojnalna, do przekonania o tym, na jak wspaniałym kierunku jest delikwent. Żeby nie dmuchac wątku. Droga braci studencka. Podstawa teoretyczna - to często i owszem przydatny element w przyszłym zawodzie, choć robić możecie rzeczy odległe od kierunku studiów. Zadbajcie jednak przede wszystkim o rozwiązywanie konkretnych problemów. Czy to w znajomych firmach/sieciach. Czy na praktykach. Latem są wakacje - wiele firm ma problem z kimś na ten czas, kto ma jakieś podstawy. Uczcie się faktycznych i nawet dość podstawowych rzeczy. Korona Wam z głowy nie spadnie, jak nauczycie się zaciskać wtyczki, poklepiecie troszkę kodu prostej strony, czy bazy - ale pod klienta, nie do szuflady, czy porysujecie obrazki - ale np. _osadzając_ je w poprawnym kodzie php. Bo często macie bardzo wąskie specjalności, których nei da się wykorzystać ot tak. Lub na pytanie - co potraficie - pada odpowiedź - no jestem na kierunku X! A jakie macie aspiracje - no nie mniej, niż administrator... Cóż - do administracji trzeba dorosnąć praktycznie, a jak mówią starzy inż. - dobry inż to taki, który jak trzeba założy gumiaki, wejdzie do kałuży z ropą, pogmera, ubrudzi się, ale naprawi. Aha - i mneij ufajcie myszcze i klawiaturze - a pouczcie się manualnego rozwiązywania problemów tam, gdzie jest infrastruktura jakakolwiek - produkcyjna, transmisyjna, etc. Podstawowym narzędziem serwisanta jest nie komputer, a śrubokręt. :-) Do pracy więc i praktyk, jeśli chcecie coś umieć. I miejcie troszkę bardziej realne podejście do własnego wykształcenia z uczelni. Dyplom przydaje się co prawda w korporacjach, ale nawet tam nie otwiera drzwi, a stanowi tylko jeden z warunków rekrutacji - i to często wręcz wyłącznie formalny. --- Zboj (Piotr Marciniak) zboj at/ mnc.pl |
| Ciemny
|
Posted: 27 Lut 2006 16:55:57 Patrze, patrze a tu Ciemny porozsypywal nastepujace haczki:
Odpowiedz na jedno pytanie: czemu tylu ludzi ucieka po pierwszym roku z uczelni panstwowej i przychodzi na prywatna? Polowa ludzi na pierwszym roku WSInf to z reguly ludzie ktorzy przyszli z PL. Fakt, genialny argument. A wpadles na to ze uciekaja z najprostszego powodu - bo sobie nie daja rady na Polibudzie. Zgadza się. Nie dają rady z wielu powodów - jedym się nie chce, dla drugich jest to za wysoki poziom. Inna sprawa to olewactwo kadry na panstwowym. A do autora watku... akurat grafik ma to do siebie ze bardzo czesto
pracuje jako wolny strzelec. I zazwyczaj zanim skonczy studia to juz ma doswiadczenie zawodowoe, jakies projekty na koncie. Wiec uczelnia nie bedzie tak istotna. Co innego jakbys chcial wybrac specjalizacje bardziej "etatowa" - programista/admin baz danych. Wtedy zeby uzyskac doswiadczenie zawodowe trzeba sie raczej gdzies podczepic pod jakas firme. A w porzadnych firmach na terenie lodzi i okolic wiekszosc pracownikow to jednak absolwenci polibudy/uniwerku. Wiec czesto podczas rekrutacji przyjmowana jest zasada ze jesli poszukiwany jest student/absolwent (w kazdym badz razie ktos bez doswiadczenia) to tylko polibuda/uniwerek (informacje z wielu roznych firm z lodzi). I to jest blad - skresla sie kogos za uczelnie, a nie za wiedze. Fakt, ze wiekszosc tych co sa po szkolach prywatnych poszla tam po papierek i malo jest pasjonatow, ale nie mozna tak generalizowac... Pozdr. TC |
| badzio
|
Posted: 28 Lut 2006 07:43:08 Patrze, patrze a tu Ciemny porozsypywal nastepujace haczki: I to jest blad - skresla sie kogos za uczelnie, a nie za wiedze.
Fakt, ze wiekszosc tych co sa po szkolach prywatnych poszla tam po papierek i malo jest pasjonatow, ale nie mozna tak generalizowac... Tutaj sie zgadzam, ze nie mozna skreslac za uczelnie. Wiec z tego co ja slyzsalem to jest raczej tak, ze absolwenci/studenci bez doswiadczenia to po polibudzie/uniwerku a jesli ktos po wshe/wsi to wymagane doswiadczenie (jesli nie komercyjne, to niekomercyjne, np w jakis systemach opensourcowych) - tak zeby rekrutujacy mial pewnosc ze zaproszenie takiego delikwnenta nie jest strata czasu - % pasjonatow na wshe/wsi jest mniejszy niz % ludzi z odpowiednia wiedza na polibudzie/uniwerku wiec ryzyko straty czasu wieksze. |
| Max Golonka
|
Posted: 2 Lip 2009 19:46:50 Szukam pracy w Anglii w charakterze mechanika, gdzie znajdę jakieś oferty ? |
| kazio101
|
Posted: 2 Lip 2009 20:22:28 Obawiam sie, ze nigdzie w zawodzie "mechanik". Mozesz dostac prace za 5,73 w jakiejs fabryce przy tasmie. Gdzie znajdziesz oferty? W brytyjskich agencjach. |
| chrupek
|
Posted: 2 Lip 2009 20:38:33 Szukam pracy w Anglii w charakterze mechanika, gdzie znajdę jakieś oferty
? http://www.jobcentreplus.gov.uk/JCP/Customers/index.html |
| Max Golonka
|
Posted: 2 Lip 2009 22:00:22 Obawiam sie, ze nigdzie w zawodzie "mechanik". Mozesz dostac prace za 5,73 w
jakiejs fabryce przy tasmie. Gdzie znajdziesz oferty? W brytyjskich agencjach. twoja stara ma suty jak wentyle od jelcza |
| Max Golonka
|
Posted: 2 Lip 2009 22:01:06 Szukam pracy w Anglii w charakterze mechanika, gdzie znajdę jakieś oferty
? http://www.jobcentreplus.gov.uk/JCP/Customers/index.html ja tylko po angielsku umiem pałer i error |
| TigerStyle
|
Posted: 3 Lip 2009 08:24:56 Obawiam sie, ze nigdzie w zawodzie "mechanik". Mozesz dostac prace za 5,73 w jakiejs fabryce przy tasmie. Gdzie znajdziesz oferty? W brytyjskich agencjach. twoja stara ma suty jak wentyle od jelcza To moze w tej branzy czegos szukaj? Widac ze masz doswiadczenie :-) |
| chrupek
|
Posted: 3 Lip 2009 16:15:44 Szukam pracy w Anglii w charakterze mechanika, gdzie znajdę jakieś oferty ? http://www.jobcentreplus.gov.uk/JCP/Customers/index.html ja tylko po angielsku umiem pałer i error no to marne szanse na prace |
| Max Golonka
|
Posted: 3 Lip 2009 17:01:37 Obawiam sie, ze nigdzie w zawodzie "mechanik". Mozesz dostac prace za 5,73 w jakiejs fabryce przy tasmie. Gdzie znajdziesz oferty? W brytyjskich agencjach. twoja stara ma suty jak wentyle od jelcza To moze w tej branzy czegos szukaj? Widac ze masz doswiadczenie :-) o doĹwiadczeniu moĹźe mĂłwiÄ tfoja matjula spod nocnego, pozdruf jom ode mnie powiedz ze koledzy jusz szykujom pogrzebacze bo ostatnio jak jej wsadzali f pizde plasikowe dilda to sie stopiĹy |
| Max Golonka
|
Posted: 3 Lip 2009 17:02:41 Szukam pracy w Anglii w charakterze mechanika, gdzie znajdę jakieś oferty ? http://www.jobcentreplus.gov.uk/JCP/Customers/index.html ja tylko po angielsku umiem pałer i error no to marne szanse na prace tfoja matjula umiała tylko mówić FAK MI RAJT NAŁ i teraz została krulowom śmietnika na 5th strit |
| Mirek
|
Posted: 4 Lip 2009 22:11:15 Użytkownik Max Golonka napisał: Szukam pracy w Anglii w charakterze mechanika, gdzie znajdę jakieś oferty ? http://www.jobcentreplus.gov.uk/JCP/Customers/index.html ja tylko po angielsku umiem pałer i error no to marne szanse na prace tfoja matjula umiała tylko mówić FAK MI RAJT NAŁ i teraz została krulowom śmietnika na 5th strit r...L |
|
Jak podaje Wiki (http://pl.wikipedia.org/wiki/Migracja_ludno%C5%9Bci)
emigracja czy pisząc dokładnie migracja jest to:
Przemieszczanie się ludności mające na celu zmianę miejsca pobytu Przemieszczanie się ludności jest całkowicie naturalnym zjawiskiem i występowało we wszystkich czasach. Nasilenie się migracji może nastąpić m.in. z przyczyn złej sytuacji gospodarczej w miejscu zamieszkania (migracje ekonomiczne) lub sytuacji politycznej nieodpowiadającej migrującym (migracje polityczne). Nieraz lepiej jednak zostać w domu... Czas ładowania strony (sek.): 0.558 miniBB.net © 2001-2010 Polityka prywatności cb-radio + zabawne gg + katrina + op7 + giełda + kinia + |