| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| Autogiełda | Pozycjonowanie stron | złote monety - antykwariat |
| Zobacz: / Londyn - jak tu jest / certyfikat rezydencji podatkowej |
| Autor | Wiadomość |
| PMI
|
Posted: 17 Mar 2010 10:09:07 Witam, czy ktos z was wie - w oparciu o przepisy a nie widzimisie - jakto jest z tym certyfikatem rezydencji podatkowej ? Chodza rozne sluchy, raz firmy z Polski (spolki prawne jedynie zdaje sie) rzadaja tego i twierdza ze musza bo inaczej potracaja podatek, a z kolei ksiegowi tutaj twierdza ze niepotrzeba o ile sprzedaz uslugi i jej wykonanie zostala dokonana na terenie UK. Reasumujac przykladem: pani krysia z firmy xyz przyjezdza w delegacji do UK, je sobie obiadek w polskiej knajpie, polska knajpa jej wystawia fakture (w londynie na przyklad), pani krysia wraca do Tuskistanu i tam jej ksiegowosc nagle twierdzi ze musi miec certyfikat rezydencji podatkowej wlasciciela firmy w ktorej jadla bo inaczej nie zaplaca za obiad calej kwoty, a jedynie cos kolo 80% bo niby takie prawo w polsce. Jak jest wg was ? --PMI--- |
| Alojzik
|
Posted: 17 Mar 2010 10:18:49 ktorej jadla bo inaczej nie zaplaca za obiad calej kwoty, a jedynie cos kolo
80% bo niby takie prawo w polsce. Polskie prawo mówi, że jeżeli ktoś sie powołuje na polskie prawo, to musi podać szczegółowy paragraf tego prawa. Oprócz tego właściciel firmy nie ma tu nic do tego, zwłaszcza, że firmy w UK są firmami Ltd (w większości, nie licząc spółek akcyjnych) a więc odpowiednikami spółek z o.o. w Polsce - a więc osobami prawnymi. Nie ma więc znaczenia, czy jej właścicielem jest Jan z Pierdziszewa Górnego, Ahmed z Emiratu Jajatoolahów czy Makumba z Ngwany Wschodniej Jest adres, jest VAT ID, jest faktura/paragon i proszę się odstosunkować. Równie dobrze jej właściciel może bywać w UK dwa razy w roku, a firmą zarządzać zdalnie. Włascicieli może być też piętnastu, w tym pełen skład kawału pt. "polak, rusek i niemiec" - która wtedy rezydencja będzie się liczyła? Powiedz lepiej, kto tą brednię wymyślił, bo z pewnością nie księgowa, to za głupie jest. |
| PMI
|
Posted: 17 Mar 2010 10:41:22 Polskie prawo mówi, że jeżeli ktoś sie powołuje na polskie prawo, to musi
podać szczegółowy paragraf tego prawa. Od Polskich ksiegowych ciezko to wyegzekwowac bo w 99% nadinterpretuja przepisy a pytane sie oburzaja. Oprócz tego właściciel firmy nie ma tu nic do tego, zwłaszcza, że firmy w
UK są firmami Ltd (w większości, nie licząc spółek akcyjnych) a więc odpowiednikami spółek z o.o. w Polsce - a więc osobami prawnymi. Nie ma więc znaczenia, czy jej właścicielem jest Jan z Pierdziszewa Górnego, Ahmed z Emiratu Jajatoolahów czy Makumba z Ngwany Wschodniej Jest adres, jest VAT ID, jest faktura/paragon i proszę się odstosunkować. Co w przypadku gdy jest sie Self Employed ? Powiedz lepiej, kto tą brednię wymyślił, bo z pewnością nie księgowa, to
za głupie jest. Prawie kazda ksiegowa z polski pracujaca dla wiekszej firmy ktora dokonuje jakichs zakupow uslug od Polakow w UK. Jak nie odrazu to n akoniec orku sie przypomni. --PMI--- |
| Alojzik
|
Posted: 17 Mar 2010 10:47:16 Od Polskich ksiegowych ciezko to wyegzekwowac bo w 99% nadinterpretuja
przepisy a pytane sie oburzaja. Co nie przeszkadza na hasło "prawo wymaga" zapytać zawsze i wszędzie "a jakie prawo dokładnie i jaki paragraf, bo chciałbym o tym poczytać?" Co w przypadku gdy jest sie Self Employed ?
tu już pytaj tubylczych księgowych, ale jakoś każda działąjąca tutaj firma jaką widziałem to była conajmniej Ltd, a selfemployed w zasadzie pracowali dla innych firm. Zwłaszcza w podanej branży knajp. Prawie kazda ksiegowa z polski pracujaca dla wiekszej firmy ktora dokonuje
jakichs zakupow uslug od Polakow w UK. Jak nie odrazu to n akoniec orku sie przypomni. tak czy owak - firma z UK, VAT ID z UK, adres w UK - CO JĄ OBCHODZI KTO JEST WŁAŚICICIELEM? |
| PMI
|
Posted: 17 Mar 2010 10:50:12 tak czy owak - firma z UK, VAT ID z UK, adres w UK - CO JĄ OBCHODZI KTO
JEST WŁAŚICICIELEM? Otóz to, no ale co zrobisz jak wymagają ? --PMI--- |
| PMI
|
Posted: 17 Mar 2010 11:15:50 Aha, mam cos takiego: Komentarz naszego Dzialu Finansowego firmy z która wspólpracujemy: "Sprawy pobierania podatku dochodowego reguluje polska ustawa o po"datku dochodowym (updp) z uwzglednieniem umów miedzynarodowych w sprawie zapobiezenia podwójnemu opodatkowaniu. Uslugi reklamowe - wg ustawy polskiej - swiadczone przez nierezydentów polskich (w tym przypadku prawdopodobnie firma ma rezydencje brytyjska) sa opodatkowane 20% podatkiem dochodywm, który potraca sie z placonych kontrahentowi zagranicznemu naleznosci. Jednak w wiekszosci umów miedzynarodowych (w tym równiez z Wlk Brytania) miejscem pobierania podatku za swiadczone uslugi reklamowe za granice jest kraj rezydencji dostawcy uslugi. W zwiazku z tym mozna w Polsce nie pobierac 20% podatku dochodowego POD WARUNKIEM UZYSKANIA CERTYFIKATU REZYDENCJI PODATKOWEJ KONTRAHENTA - certyfikat bowiem wskazuje kraj, w którym podatek bedzie pobrany." --PMI--- |
| frank.castle0407@googlemail.com
|
Posted: 17 Mar 2010 11:29:14 Aha, mam cos takiego:
Komentarz naszego Dzialu Finansowego firmy z która wspólpracujemy: "Sprawy pobierania podatku dochodowego reguluje polska ustawa o po"datku dochodowym (updp) z uwzglednieniem umów miedzynarodowych w sprawie zapobiezenia podwójnemu opodatkowaniu. Uslugi reklamowe - wg ustawy polskiej - swiadczone przez nierezydentów polskich (w tym przypadku prawdopodobnie firma ma rezydencje brytyjska) sa opodatkowane 20% podatkiem dochodywm, który potraca sie z placonych kontrahentowi zagranicznemu naleznosci. Jednak w wiekszosci umów miedzynarodowych (w tym równiez z Wlk Brytania) miejscem pobierania podatku za swiadczone uslugi reklamowe za granice jest kraj rezydencji dostawcy uslugi. W zwiazku z tym mozna w Polsce nie pobierac 20% podatku dochodowego POD WARUNKIEM UZYSKANIA CERTYFIKATU REZYDENCJI PODATKOWEJ KONTRAHENTA - certyfikat bowiem wskazuje kraj, w którym podatek bedzie pobrany." --PMI--- co Ty pierdolisz, caly watek nawijasz o VATcie, a tu nagle wyjezdzasz z podatkiem dochodowym. moze zacznij jeszcze raz od poczatku - O CO CI CHODZI?! Marcepan |
| Alojzik
|
Posted: 17 Mar 2010 11:30:25 W zwiazku z tym mozna w Polsce nie pobierac 20% podatku dochodowego POD
WARUNKIEM UZYSKANIA CERTYFIKATU REZYDENCJI PODATKOWEJ KONTRAHENTA - certyfikat bowiem wskazuje kraj, w którym podatek bedzie pobrany." tu zależy od tego jaka firma - jeżeli to samozatrudnienie (self employed) to moze faktycznie, ale jezeli to Ltd, to powiedzialbym uprzejmie zeby piętalali, bo z definicji ltd jest rezydentna w kraju rejestracji. |
| PMI
|
Posted: 17 Mar 2010 11:59:41 co Ty pierdolisz, caly watek nawijasz o VATcie, a tu nagle wyjezdzasz
z podatkiem dochodowym. moze zacznij jeszcze raz od poczatku - O CO CI CHODZI?! Marcepanowy franku a gdzie ja "pierdolilem o VATcie" w tym watku ? --PMI--- |
| PMI
|
Posted: 17 Mar 2010 12:01:46 tu zależy od tego jaka firma - jeżeli to samozatrudnienie (self employed)
to moze faktycznie, ale jezeli to Ltd, to powiedzialbym uprzejmie zeby piętalali, bo z definicji ltd jest rezydentna w kraju rejestracji. Oni twierdzą, ze wprzypadku czegokolwiek potrzebuja tego certyfikatu. Taki certyfikat wydaje IR, nie wim czy jest płatne, ale sam fakt wydaje sie byc chory. Firma z UK musi udowadniac firmie z PL ze tutaj placi podatki bo firma z PL opodatkuje firme z UK ? Co oni kurfa poborcy skarbowi sie wszyscy porobili ? :) --PMI--- |
| frank.castle0407@googlemail.com
|
Posted: 17 Mar 2010 12:15:56 co Ty pierdolisz, caly watek nawijasz o VATcie, a tu nagle wyjezdzasz z podatkiem dochodowym. moze zacznij jeszcze raz od poczatku - O CO CI CHODZI?! Marcepanowy franku a gdzie ja "pierdolilem o VATcie" w tym watku ? Post numer jeden: Reasumujac przykladem: pani krysia z firmy xyz przyjezdza w delegacji do UK, je sobie obiadek w polskiej knajpie, polska knajpa jej wystawia fakture (w londynie na przyklad), pani krysia wraca do Tuskistanu i tam jej ksiegowosc nagle twierdzi ze musi miec certyfikat rezydencji podatkowej wlasciciela firmy w ktorej jadla bo inaczej nie zaplaca za obiad calej kwoty, a jedynie cos kolo 80% bo niby takie prawo w polsce. Wprost - nie mowisz. Ale jak ma sie podatek dochodowy do obiadu jedzonego w delegacji? Post nr 5: *********** tak czy owak - firma z UK, VAT ID z UK, adres w UK - CO JĄ OBCHODZI KTO JEST WŁAŚICICIELEM? Otóz to, no ale co zrobisz jak wymagają ? ********** Znowu wprost nie mowisz, ale odpowiadasz komus, kto mowi o VATcie, A prawda jest taka - ze niestety podejscie "no ale co zrobisz jak wymagaja" jest podejsciem blednym. Podejsciem prawidlowym jest ZAWSZE podpowiedz Alojzika "jakie prawo dokladnie i jaki paragraf, bo chcialbym o tym poczytac ?". ZAWSZE i WSZEDZIE. Przecierz debile sa wszedzie i jak mi sie zepsulo jakies badziewie kiedys sto lat temu i pracownik zapewnial mnie ze mi rekojmia nie przysluguje, to zmieszal sie dopiero jak mu przynioslem wydrukowana ustawe. Wszelkie przepisy wymyslane przez rozne chore instytucje, np. kino zastrzegajace sobie w regulaminie, ze maja prawo Cie przeszukac - do dzis (po 6 mcach) nie dostalem odpowiedzi na podstawie jakich przepisow moga sobie mnie przeszukac? Tak samo tutaj - co Ciebie to obchodzi ze ksiegowa sie oburza jak pytasz? Moze byc oburzona jak Warszawa po wojnie, wymysla jakies bzdurne wymagania, wiec niech sie podeprze przepisem wg ktorego wymaga. itd. itp. Marcepan |
| Alojzik
|
Posted: 17 Mar 2010 12:18:35 tak czy owak - firma z UK, VAT ID z UK, adres w UK - CO JĄ OBCHODZI KTO JEST WŁAŚICICIELEM? Otóz to, no ale co zrobisz jak wymagają ? ********** Znowu wprost nie mowisz, ale odpowiadasz komus, kto mowi o VATcie, byłeś uprzejmy pomylić VAT ID z VAT - czyli podatek z numerem identyfikacyjnym, kto by sobie zaprzątał głowę takim drobiazgiem, prawda? |
| frank.castle0407@googlemail.com
|
Posted: 17 Mar 2010 12:24:10 napisa (a): Dnia Wed, 17 Mar 2010 10:41:22 -0000, PMI napisa (a): tak czy owak - firma z UK, VAT ID z UK, adres w UK - CO J OBCHODZI KTO JEST W A ICICIELEM? Ot z to, no ale co zrobisz jak wymagaj ? ********** Znowu wprost nie mowisz, ale odpowiadasz komus, kto mowi o VATcie, by e uprzejmy pomyli VAT ID z VAT - czyli podatek z numerem identyfikacyjnym, kto by sobie zaprz ta g ow takim drobiazgiem, prawda? nie. wiem co to jest VAT ID i wspominanie o nim swiadczy, ze firma jest zarejestrowanym platnikiem VATu w UK. Dlatego (i dlatego ze na poczatku byla mowa o obiedzie w delegacji) potwierdzalo to wg mnie, ze watkotworca mowi o VATcie. |
| PMI
|
Posted: 17 Mar 2010 12:26:03 Post numer jeden:
Reasumujac przykladem: pani krysia z firmy xyz przyjezdza w delegacji do UK, je sobie obiadek w polskiej knajpie, polska knajpa jej wystawia fakture (w londynie na przyklad), pani krysia wraca do Tuskistanu i tam jej ksiegowosc nagle twierdzi ze musi miec certyfikat rezydencji podatkowej wlasciciela firmy w ktorej jadla bo inaczej nie zaplaca za obiad calej kwoty, a jedynie cos kolo 80% bo niby takie prawo w polsce. Wprost - nie mowisz. Ale jak ma sie podatek dochodowy do obiadu jedzonego w delegacji? Nigdzie tu nie mowie o VATcie a to jedynie twoja nadinterpretacja (jak księgowych). Post nr 5:
*********** tak czy owak - firma z UK, VAT ID z UK, adres w UK - CO JĄ OBCHODZI KTO JEST WŁAŚICICIELEM? Otóz to, no ale co zrobisz jak wymagają ? ********** Znowu wprost nie mowisz, ale odpowiadasz komus, kto mowi o VATcie, Tu te znikt nie mowi o VATcie a jedynie podaje ze VAT id jest z UK, ze adres jest z UK, ze firma jest z UK. ZNowu nadinterpretujesz. Tak samo tutaj - co Ciebie to obchodzi ze ksiegowa sie oburza jak
pytasz? Moze byc oburzona jak Warszawa po wojnie, wymysla jakies bzdurne wymagania, wiec niech sie podeprze przepisem wg ktorego wymaga. Obchodzi mnie to bo jak nie dostarcze certyfikatu to potracaja odrazu 20% z sumy ktora musza mi zaplacic bo jak twierdza tak trzeba i podobno art. 21 o podatku dochodowym od osób prawnych tak mowi. Co to ma do mnie ? Kij go wie. Ciagle - jak zawsze gdy malutki rozmawia z naprawde duzymi firmami z polski to ciagle jest traktowany protekcjonalnie i jak robak. Jestem z natury zawziety na wszelkie łgarstwa i wkurwiaja mnie takie komusze ksiegowe. Mam dwa wyjscia - podesłac im ten jebany certyfikat albo zakonczyc z nimi wspolprace. Na jednym ucierpi moja duma i poczucie sprawiedliwosci a na drugim moja kieszen. --PMI--- |
| Alojzik
|
Posted: 17 Mar 2010 12:26:49 nie. wiem co to jest VAT ID i wspominanie o nim swiadczy, ze firma
jest zarejestrowanym platnikiem VATu w UK. Dlatego (i dlatego ze na poczatku byla mowa o obiedzie w delegacji) potwierdzalo to wg mnie, ze watkotworca mowi o VATcie. VAT ID jest dokładnym odpowiednikiem polskiego NIP, choć nie jest tak szeroko uzywany jak w Polsce. Fakt, jest używany głównie do identyfikacji podatkowej do VAT, ale również do identyfikacji firm. |
| frank.castle0407@googlemail.com
|
Posted: 17 Mar 2010 12:38:16 Post numer jeden: Reasumujac przykladem: pani krysia z firmy xyz przyjezdza w delegacji do UK, je sobie obiadek w polskiej knajpie, polska knajpa jej wystawia fakture (w londynie na przyklad), pani krysia wraca do Tuskistanu i tam jej ksiegowosc nagle twierdzi ze musi miec certyfikat rezydencji podatkowej wlasciciela firmy w ktorej jadla bo inaczej nie zaplaca za obiad calej kwoty, a jedynie cos kolo 80% bo niby takie prawo w polsce. Wprost - nie mowisz. Ale jak ma sie podatek dochodowy do obiadu jedzonego w delegacji? Nigdzie tu nie mowie o VATcie a to jedynie twoja nadinterpretacja (jak księgowych). Post nr 5: *********** tak czy owak - firma z UK, VAT ID z UK, adres w UK - CO JĄ OBCHODZI KTO JEST WŁAŚICICIELEM? Otóz to, no ale co zrobisz jak wymagają ? ********** Znowu wprost nie mowisz, ale odpowiadasz komus, kto mowi o VATcie, Tu te znikt nie mowi o VATcie a jedynie podaje ze VAT id jest z UK, ze adres jest z UK, ze firma jest z UK. ZNowu nadinterpretujesz. Tak samo tutaj - co Ciebie to obchodzi ze ksiegowa sie oburza jak pytasz? Moze byc oburzona jak Warszawa po wojnie, wymysla jakies bzdurne wymagania, wiec niech sie podeprze przepisem wg ktorego wymaga. Obchodzi mnie to bo jak nie dostarcze certyfikatu to potracaja odrazu 20% z sumy ktora musza mi zaplacic bo jak twierdza tak trzeba i podobno art. 21 o podatku dochodowym od osób prawnych tak mowi. Co to ma do mnie ? Kij go wie. Ciagle - jak zawsze gdy malutki rozmawia z naprawde duzymi firmami z polski to ciagle jest traktowany protekcjonalnie i jak robak. Jestem z natury zawziety na wszelkie łgarstwa i wkurwiaja mnie takie komusze ksiegowe. Mam dwa wyjscia - podesłac im ten jebany certyfikat albo zakonczyc z nimi wspolprace. Na jednym ucierpi moja duma i poczucie sprawiedliwosci a na drugim moja kieszen. --PMI--- a widzisz, czyli NIE mowisz o pani Krysi pracujacej w Polsce ktora przyjechala do UK i je obiad, za ktory placi kwote brutto i pozniej po powrocie stara sie o zwrot VATu? To masz race nadinterpretowalem kolejne dywagacje, bo rozmowa toczyla sie wokol przykladu dotyczacego czego innego niz masz na mysli. Reasumujac - swiadczysz uslugi polskim firmom w Polsce, ktorym sie wydaje, ze powinny potracic z wyplaty Tobie podatek dochodowy z uwagina to, ze wydaje im se, ze rozliczasz sie z polskim US, tak? |
| frank.castle0407@googlemail.com
|
Posted: 17 Mar 2010 12:43:31 Witam, czy ktos z was wie - w oparciu o przepisy a nie widzimisie - jakto
jest z tym certyfikatem rezydencji podatkowej ? Chodza rozne sluchy, raz firmy z Polski (spolki prawne jedynie zdaje sie) rzadaja tego i twierdza ze musza bo inaczej potracaja podatek, a z kolei ksiegowi tutaj twierdza ze niepotrzeba o ile sprzedaz uslugi i jej wykonanie zostala dokonana na terenie UK. Zainteresowalem sie tematem i oto pierwsze ustalenia: Ustawodawstwo Unijne przewiduje oczywiście możliwość świadczenia usług w krajach członkowskich także poprzez założenie tam firmy (swoboda zakładania i prowadzenia przedsiębiorstw). Założenie własnej firmy w kraju członkowskim ma uzasadnienie szczególnie w przypadku, gdy zamiarem przedsiębiorcy jest świadczenie usług w sposób ciągły i stały. Należy podkreślić, iż założenie firmy usługowej w Wielkiej Brytanii oznacza trwałe włączenie się w system gospodarczy tego kraju, czyli firma taka podlega całkowicie regulacjom prawnym prowadzenia działalności gospodarczej obowiązującym w Wielkiej Brytanii. Szczegółowe informacje dotyczące zakładania firmy w Wielkiej Brytanii zostały zamieszczone w sekcji "Prowadznie działalności gospodarczej". cztytam dalej... |
| PMI
|
Posted: 17 Mar 2010 13:03:28 a widzisz, czyli NIE mowisz o pani Krysi pracujacej w Polsce ktora
przyjechala do UK i je obiad, za ktory placi kwote brutto i pozniej po powrocie stara sie o zwrot VATu? To masz race nadinterpretowalem kolejne dywagacje, bo rozmowa toczyla sie wokol przykladu dotyczacego czego innego niz masz na mysli. Nawet w przykładzie o Pani krysi (z zaznaczeniem ze to przyk lad) nie wspominalem nigdzi eiz stara si eona o zwrot podatku nie wspominajac o zwrocie VAT :) - zostawmy to, moglbys jedynie zapodac cos "pojednawczeg o" w zamian za wulgarny atak pod moim adresem :) Reasumujac - swiadczysz uslugi polskim firmom w Polsce, ktorym sie
wydaje, ze powinny potracic z wyplaty Tobie podatek dochodowy z uwagina to, ze wydaje im se, ze rozliczasz sie z polskim US, tak? Hm .. im sie nawet nie wydaje ze ja sie rozliczam. IM sie wydaje z eja mam obowiazek im udowodnic ze ja sie nie rozliczam w PL tylko w UK bo inaczej oni zami zamiast skarbówki potraca mi podatek. :) --PMI--- |
| frank.castle0407@googlemail.com
|
Posted: 17 Mar 2010 13:34:22 moglbys jedynie zapodac cos "pojednawczeg o" w
zamian za wulgarny atak pod moim adresem :) moglbym.. ale to popsulo moj image :) Hm .. im sie nawet nie wydaje ze ja sie rozliczam. IM sie wydaje z eja mam
obowiazek im udowodnic ze ja sie nie rozliczam w PL tylko w UK bo inaczej oni zami zamiast skarb wki potraca mi podatek. :) Przepisy sa w chuj zawile i trudne do znalezienia, jedyne co znalazlem poki co to Services Directive: http://register.consilium.europa.eu/pdf/pl/06/st10/st10003.pl06.pdf Duzo latwiej o narracje jak to wszystko z grubsza wyglada: http://www.skarbonka.co.uk/index.php?option=com_content&task=view&id=74&Itemid=38 No i podstawowa informacja: Przepisy unijne przewidują, iż usługi opodatkowane są w miejscu ich świadczenia, a co do zasady za miejsce świadczenia usługi przyjmuje się miejsce siedziby świadczącego usługę. Usługi zatem podlegają opodatkowaniu nie w kraju, gdzie są świadczone, lecz tam, gdzie swoją siedzibę ma usługodawca. Po 1 maja 2004 roku polskie firmy sprzedające swoje usługi unijnym klientom muszą odprowadzić podatek VAT w Polsce według polskich stawek. No ale to znowu o VATcie. Generalnie z tego co wyczytalem i podpowiada chlopski rozum - masz firme w UK swiadczysz uslugi w UK firmie majacej siedzibe w PL ale odbierajaca ta usluge w UK (dobrze mowie?) lub odbierajaca usluge w PL (czyli usluga trans graniczna). Wiecej nie mam czasu teraz szukac i pytac, ale mysle, ze jesli Ci zalezy to dokopiesz sie do przepisu. Ciekawi mnie, czy ta sama firma kupujac uslugi we Francji od francuskiej firmy rzada od Francuzow certyfikatu rezydencji podatkowej we Francji? Bo o ile duzo sie mowilo o obywatelach PL pracujacych w UK i przepisach podatkowych ich dotyczacych, o tyle obywatel dowolnego kraju otwierajacy firme (private limited company) w UK oczywiscie posiada firme angielska, jak ktos wczesniej wspomnial. Teraz tylko znalezc przepis mowiacy, ze uslugobiorca nie ma nic do gadania w sprawie podatku dochodowego kupujac uslugi od firmy w UK i voila, pozamiatane. A potem daj znac gdzie to, bo czas zebym przestal zyc w kraju "kiedys bede" i sam zaczal mieszac kasze. Marcepan |
| Cezar
|
Posted: 17 Mar 2010 14:57:21 No ale to znowu o VATcie. Generalnie z tego co wyczytalem i podpowiada
chlopski rozum - masz firme w UK swiadczysz uslugi w UK firmie majacej siedzibe w PL ale odbierajaca ta usluge w UK (dobrze mowie?) lub odbierajaca usluge w PL (czyli usluga trans graniczna). Caly ten burdel jest przez bzdurny polski przepis, mowiacy o tym ze w polsce mozesz kupic wszystko bez VAT jezeli zadeklarujesz ze towar bedzie wyeksportowany do EU lub usluga bedzie wykonana w EU. Tworzy to wielkie pole do naduzyc (ostatnio slyszalem o aferze ze zdrapkami pre-paid). Dlatego to polskie urzedy chca dodatkowych papierkow. W UK, podstawą do zwrotu podatku VAT jest faktura sprzedazy towaru/usługi. Nie mozna powiedziec "Prosze mi to sprzedać bez VAT bo będzie to wyeksportowane" c. |
| frank.castle0407@googlemail.com
|
Posted: 17 Mar 2010 15:26:30 No ale to znowu o VATcie. Generalnie z tego co wyczytalem i podpowiada
chlopski rozum - masz firme w UK swiadczysz uslugi w UK firmie majacej siedzibe w PL ale odbierajaca ta usluge w UK (dobrze mowie?) lub odbierajaca usluge w PL (czyli usluga trans graniczna). Caly ten burdel jest przez bzdurny polski przepis, mowiacy o tym ze w polsce mozesz kupic wszystko bez VAT jezeli zadeklarujesz ze towar bedzie wyeksportowany do EU lub usluga bedzie wykonana w EU. Tworzy to wielkie pole do naduzyc (ostatnio slyszalem o aferze ze zdrapkami pre-paid). Dlatego to polskie urzedy chca dodatkowych papierkow. W UK, podstaw do zwrotu podatku VAT jest faktura sprzedazy towaru/us ugi. Nie mozna powiedziec "Prosze mi to sprzeda bez VAT bo b dzie to wyeksportowane" c. No wlasnie ponoc nie mowimy tu o VATcie... |
| Cezar
|
Posted: 17 Mar 2010 15:30:11 No wlasnie ponoc nie mowimy tu o VATcie...
to ja juz sie pogubilem:) odpadam... |
| PMI
|
Posted: 17 Mar 2010 16:57:05 No ale to znowu o VATcie. Generalnie z tego co wyczytalem i podpowiada
chlopski rozum - masz firme w UK swiadczysz uslugi w UK firmie majacej siedzibe w PL ale odbierajaca ta usluge w UK (dobrze mowie?) lub odbierajaca usluge w PL (czyli usluga trans graniczna). Caly ten burdel jest przez bzdurny polski przepis, mowiacy o tym ze w polsce mozesz kupic wszystko bez VAT jezeli zadeklarujesz ze towar bedzie wyeksportowany do EU lub usluga bedzie wykonana w EU. Tworzy to wielkie pole do naduzyc (ostatnio slyszalem o aferze ze zdrapkami pre-paid). Dlatego to polskie urzedy chca dodatkowych papierkow. W UK, podstawą do zwrotu podatku VAT jest faktura sprzedazy towaru/usługi. Nie mozna powiedziec "Prosze mi to sprzedać bez VAT bo będzie to wyeksportowane" Nie mowimy tu o VATcie tylko o tym, ze zalozmy wykonalem usluge o wartosci 1000 PLN i oni chca 20% z tego odprowadzic za mnie do skarbówki jako zaliczke na moj podatek dochodowy jak nie wykaze ze jestem rezydentem podatkowym w UK. :) Twierdza ze tak mowi ten paragraf, a wg mnie tam nic o tym niema. --PMI--- |
| bulba
|
Posted: 17 Mar 2010 23:18:58 Od Polskich ksiegowych ciezko to wyegzekwowac bo w 99% nadinterpretuja
przepisy a pytane sie oburzaja. Co nie przeszkadza na hasło "prawo wymaga" zapytać zawsze i wszędzie "a jakie prawo dokładnie i jaki paragraf, bo chciałbym o tym poczytać?" Co w przypadku gdy jest sie Self Employed ?
w przypadku self-employed sprawa jest w paragrafach: art. 7 umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania (pomiedzy wysoce ukladajacymi sie stronami RP i UK) w zwozku z art. 21, ust. 2a i art. 26 CIT. jesli platnikiem faktury jest polski podmiot podlegajacy CIT, to nie ma wyboru i musi potracic ryczalt 20%, chyba ze wygrzebiemy nikomu nieznany w UK CoR i jak juz HMRC zechce nam go wystawic, to zaczekamy zwyczajowo 3 miesiace. |
| PMI
|
Posted: 18 Mar 2010 11:40:25 w przypadku self-employed sprawa jest w paragrafach:
art. 7 umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania (pomiedzy wysoce ukladajacymi sie stronami RP i UK) w zwozku z art. 21, ust. 2a i art. 26 CIT. jesli platnikiem faktury jest polski podmiot podlegajacy CIT, to nie ma wyboru i musi potracic ryczalt 20%, chyba ze wygrzebiemy nikomu nieznany w UK CoR i jak juz HMRC zechce nam go wystawic, to zaczekamy zwyczajowo 3 miesiace. Chcesz powiedziec, ze firma z polskimoze firmie z UK (Self employed to tez firma - Sole Trader) sama potracic 20% ? Na jakiej podstawie ma praw do dokonania takiej czynnosci ? --PMI--- |
| bulba
|
Posted: 18 Mar 2010 21:29:55 w przypadku self-employed sprawa jest w paragrafach:
art. 7 umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania (pomiedzy wysoce ukladajacymi sie stronami RP i UK) w zwozku z art. 21, ust. 2a i art. 26 CIT. jesli platnikiem faktury jest polski podmiot podlegajacy CIT, to nie ma wyboru i musi potracic ryczalt 20%, chyba ze wygrzebiemy nikomu nieznany w UK CoR i jak juz HMRC zechce nam go wystawic, to zaczekamy zwyczajowo 3 miesiace. Chcesz powiedziec, ze firma z polskimoze firmie z UK (Self employed to tez firma - Sole Trader) sama potracic 20% ? Na jakiej podstawie ma praw do dokonania takiej czynnosci ? no wynika to bezposrednio z przywolanego powyzej art. 26 Ustawy o podatku dochodowym od osob prawnych. w przypadku swiadczen uslug i uslugopodobnych istnieje generalna zasada, ze potracany jest ryczalt na podatek dochodowy, chyba ze stosownie do umow dwustronnych jestesmy w stanie udokumentowac rezydencje podatkowa inna niz polaka - o ile w przypadku osob prawnych mysle, ze VAT ID jest wystarczajacym dokumentem, to w przypadku sole traders bedzie juz trudniej; przyznam, ze firma w polsce, ktorej swiadczylem usluge zadowolila sie moim P60 dla potwierdzenia rezydencji (bylem tez zatrudniony w UK obok bycia self-employed) |
|
Jak podaje Wiki (http://pl.wikipedia.org/wiki/Migracja_ludno%C5%9Bci)
emigracja czy pisząc dokładnie migracja jest to:
Przemieszczanie się ludności mające na celu zmianę miejsca pobytu Przemieszczanie się ludności jest całkowicie naturalnym zjawiskiem i występowało we wszystkich czasach. Nasilenie się migracji może nastąpić m.in. z przyczyn złej sytuacji gospodarczej w miejscu zamieszkania (migracje ekonomiczne) lub sytuacji politycznej nieodpowiadającej migrującym (migracje polityczne). Nieraz lepiej jednak zostać w domu... Czas ładowania strony (sek.): 0.741 miniBB.net © 2001-2010 Polityka prywatności cb-radio + zabawne gg + katrina + op7 + giełda + kinia + |