| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| Autogiełda | Pozycjonowanie stron | złote monety - antykwariat |
| Zobacz: / Moje miasto - Olsztyn / Weekendowe wyciszenia |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| Hautameki
|
Posted: 21 Lip 2007 17:35:57 Jakoś specjalnie nie mam ochoty chwalić się publicznie tym gdzie przebywam i co dokładnie robię. Nie to nie... Ale, z drugiej strony, i będąc trochę wrednym - gdyby było _czym_ się chwalić, to pewnie byś się pochwalił... Jak najbardziej jest czym sie pochwalić, ponieważ zajmuję się czymś bardziej ambitnym niż większość emigrujących. Miejsce pracy jest rówież bardzo prestiżowe ;-) Jestem zadowolony, dobrze zarabiam i póki co nie myślę o powrocie, bo
jest mi tu dobrze. To ty taki! Co tam, ja też niebawem emigruję, ale obieram, mam nadzieję, kierunek inny niż większość, bo w Anglii to już nas tam za dużo... No chyba, że coś nie wypali i też będę musiała się tam wybrać. Ale powiedziałam sobie: nigdy więcej fizycznej pracy! Jak się namachałam w zeszłym roku przez 2 m-ce, to plecy i kręgosłup bolały mnie do listopada... Wiesz, jak dla ciebie Anglia kojarzy się tylko z fizyczną pracą to bardzo przepraszam, ale wstrzymam się od dalszej wypowiedzi ;-) W Norwegii słyszałem też truskawki rosną. |
| sq4ty
|
Posted: 22 Lip 2007 14:22:35 Jak najbardziej jest czym sie pochwalić, ponieważ zajmuję się czymś
bardziej ambitnym niż większość emigrujących. Miejsce pracy jest rówież bardzo prestiżowe ;-) Super. Wiesz, jak dla ciebie Anglia kojarzy się tylko z fizyczną pracą to
bardzo przepraszam, ale wstrzymam się od dalszej wypowiedzi ;-) Nie tylko, ale mam tam tylu znajmoych, wykształconych zresztą, którzy raczek w swoim zawodzie nie pracują, ale nie znaczy to, że zapierniczają fizycznie. Mi się już do Anglii nie chce jechać. No chyba, że będę musiała. W Norwegii słyszałem też truskawki rosną.
Borówki. Ja powiedziałam sobie - żadnej fizolki. Chyba że będę głodem przymierać. M. |
| Hautameki
|
Posted: 22 Lip 2007 15:32:14 Jak najbardziej jest czym sie pochwalić, ponieważ zajmuję się czymś bardziej ambitnym niż większość emigrujących. Miejsce pracy jest rówież bardzo prestiżowe ;-) Super. Wiesz, jak dla ciebie Anglia kojarzy się tylko z fizyczną pracą to bardzo przepraszam, ale wstrzymam się od dalszej wypowiedzi ;-) Nie tylko, ale mam tam tylu znajmoych, wykształconych zresztą, którzy raczek w swoim zawodzie nie pracują, ale nie znaczy to, że zapierniczają fizycznie. Mi się już do Anglii nie chce jechać. No chyba, że będę musiała. W Norwegii słyszałem też truskawki rosną. Borówki. Ja powiedziałam sobie - żadnej fizolki. Chyba że będę głodem przymierać. Na borówki czy inne malinki jeździ się do Szewecji. Norwegia to głównie truskawki, kapusta pekińska i cała masa szklarnii z ogórami i sałatą. |
| sq4ty
|
Posted: 22 Lip 2007 20:09:24 Na borówki czy inne malinki jeździ się do Szewecji. Norwegia to głównie truskawki, kapusta pekińska i cała masa szklarnii z ogórami i sałatą. Widzisz, jakie mam pole manewru? Nie zginę... M. |
| szauek
|
Posted: 22 Lip 2007 20:25:03 Na borówki czy inne malinki jeździ się do Szewecji. Norwegia to głównie truskawki, kapusta pekińska i cała masa szklarnii z ogórami i sałatą. Widzisz, jakie mam pole manewru? Nie zginę... a te manewry to jakieś warzywo jest? Bo nie znam. Musi być odżywcze:) sz. |
| Jakub Jankowski
|
Posted: 22 Lip 2007 21:26:28 Widzisz, jakie mam pole manewru? Nie zginę... a te manewry to jakieś warzywo jest? Bo nie znam. Musi być odżywcze:) Ja też nie znam, ale wnioskując z poprzednich postów Mai - nie wpływa dobrze na potencję ;- (to tak a propos marchewki) |
| sq4ty
|
Posted: 22 Lip 2007 21:49:37 a te manewry to jakieś warzywo jest? Bo nie znam. Musi być odżywcze:)
Ja też nie znam, ale wnioskując z poprzednich postów Mai -
nie wpływa dobrze na potencję ;- (to tak a propos marchewki) Wybacz, ale nie kąsam. Zdaje się, że to nawiązanie do mojego zdania o seksie. Nie chce mi się tłumaczyć, bo nie bardzo mam z czego, ale potwierdzacie moją teorię o jakiejś zbiorowej psychozie na temat seksu, jakby całe życie się wokół tego kręciło. I jak ktoś powie, że coś jest lepsze niż seks, to 99% facetów pomyśli "bo nie miałas mnie!", pusząc się w swoich myślach i nadymając muskuły. Paplą we wszystkich mediach o tym seksie, aż w końcu głupi człowiek zaczyna wierzyć, że jeśli nie uprawia seksu codziennie, to źle z nim i musi się udać koniecznie do lekarza, bo na pewno ma coś nie tak z głową. Maja |
| sq4ty
|
Posted: 22 Lip 2007 21:54:32 Widzisz, jakie mam pole manewru? Nie zginę...
a te manewry to jakieś warzywo jest? Bo nie znam. Musi być odżywcze:) Ach, no cóż za wysublimowany żart! Rozumiem, że jak powiem, że król mieszkał w zamku, to pomyślisz, że w zamku do drzwi, albo może że w błyskawicznym? A jak powiesz, że jesz pączka, to ja na pewno będę miała na myśli rozkwitającą leszczynę. Oczywiście wiesz, co to jest polisemia i homonimia*? * nie mylić z homoseksualizmem, bo w końcu przedrostek "homo" w Polsce się z jednym kojarzy... Maja |
| Jakub Jankowski
|
Posted: 22 Lip 2007 22:14:14 a te manewry to jakieś warzywo jest? Bo nie znam. Musi być odżywcze:)
Ja też nie znam, ale wnioskując z poprzednich postów Mai -
nie wpływa dobrze na potencję ;- (to tak a propos marchewki) Wybacz, ale nie kąsam. Zdaje się, że to nawiązanie do mojego zdania o seksie. Tak. I do dowcipu, że na potencję bardzo dobra jest marchewka (tylko ciężko ją przymocować). Nie chce mi się tłumaczyć, bo nie bardzo mam z czego,
[ciach tłumaczenie] No właśnie nie masz. Dlatego dziwię się, że to czynisz. Wyluzuj - żarty były, są i będą. |
| szauek
|
Posted: 22 Lip 2007 22:30:50 Widzisz, jakie mam pole manewru? Nie zginę...
a te manewry to jakieś warzywo jest? Bo nie znam. Musi być odżywcze:) Ach, no cóż za wysublimowany żart! Rozumiem, że jak powiem, że król mieszkał w zamku, to pomyślisz, że w zamku do drzwi, albo może że w błyskawicznym? A jak powiesz, że jesz pączka, to ja na pewno będę miała na myśli rozkwitającą leszczynę. Oczywiście wiesz, co to jest polisemia i homonimia*? * nie mylić z homoseksualizmem, bo w końcu przedrostek "homo" w Polsce się z jednym kojarzy... Może ciężko Ci w to uwierzyć, ale pisząc mojego posta nie pomyślałem nawet przez chwilę o nawiązywaniu do seksu. Może to odżywcze zabrzmiało niestostownie? Oj dziewciny i chopaki. Popadacie wef frustracje. :) sz. ps. zamki błyskawiczne nie są seksi. Guziki, ooo, to tak! |
| szauek
|
Posted: 22 Lip 2007 22:35:26 Widzisz, jakie mam pole manewru? Nie zginę... a te manewry to jakieś warzywo jest? Bo nie znam. Musi być odżywcze:) Ja też nie znam, ale wnioskując z poprzednich postów Mai - nie wpływa dobrze na potencję ;- (to tak a propos marchewki) Etam. Teraz Maja myśli sobie niewiadomoco. To być nie miało o tym o czym wyszło, że niby było. sz. |
| sq4ty
|
Posted: 23 Lip 2007 07:31:20 ps. zamki błyskawiczne nie są seksi. Guziki, ooo, to tak!
A widzisz! Co prawda nie wiem dokładnie jakie zamki i jakie guziki mamy na myśli (znaczy w jakich częściach garderoby), ale mój mąż _nie znosi_ guzików, a zwłaszcza takich dużych jak np. w płaszczach prochowcach. Fu. Mi się w sumie też niespecjalnie podobają... M. |
| Hautameki
|
Posted: 23 Lip 2007 09:39:25 ps. zamki błyskawiczne nie są seksi. Guziki, ooo, to tak! ale mój mąż _nie znosi_ guzików, a zwłaszcza takich dużych [..]] Mi się w sumie też niespecjalnie podobają... Szkoda mi trochę faceta, musiałaś go zraźić do tych guzików, że aż tak ich nie lubi, kiedy te 99% się nimi zachwyca ;-)) |
| sq4ty
|
Posted: 23 Lip 2007 09:57:14 Szkoda mi trochę faceta, musiałaś go zraźić do tych guzików, że aż tak
ich nie lubi, kiedy te 99% się nimi zachwyca ;-)) Nadal nie wiem, czy mówimy o tych samych guzikach. M. |
| Grumens
|
Posted: 23 Lip 2007 18:31:25 I lepiej dla nas będzie jak pozostaniesz w swej niewiedzy. Cokolwiek
tam jest, domyślam się, że miałeś na myśli jakąś fabrykę. Sprawdzilem po ajpiku. |
| Joanna
|
Posted: 23 Lip 2007 20:35:56 potwierdzacie moją teorię o jakiejś zbiorowej psychozie na temat seksu,
jakby całe życie się wokół tego kręciło. I jak ktoś powie, że coś jest lepsze niż seks, to 99% facetów pomyśli "bo nie miałas mnie!", pusząc się w swoich myślach i nadymając muskuły. Paplą we wszystkich mediach o tym seksie, aż w końcu głupi człowiek zaczyna wierzyć, że jeśli nie uprawia seksu codziennie, to źle z nim i musi się udać koniecznie do lekarza, bo na pewno ma coś nie tak z głową. :) ale się ubawiłam wyobraziwszy sobie te napinane muskuły :) Zgadzam się z Tobą Maju w 100% - seks jest zdecydowanie przereklamowany w dzisiejszych czasach, a kolorowe gazety tylko napędzają seksuologom sflustrowanych pacjentów. joanna |
| Jakub Jankowski
|
Posted: 23 Lip 2007 23:39:07 Zgadzam się z Tobą Maju w 100% - seks jest zdecydowanie przereklamowany w
dzisiejszych czasach, a kolorowe gazety tylko napędzają seksuologom sflustrowanych pacjentów. ^^^^^^^^^^^^ No tak, nie dość że zboczeńcy, to jeszcze donosiciele? ;-P |
| Hautameki
|
Posted: 25 Lip 2007 13:40:19 I lepiej dla nas będzie jak pozostaniesz w swej niewiedzy. Cokolwiek tam jest, domyślam się, że miałeś na myśli jakąś fabrykę. Sprawdzilem po ajpiku. Czasami złudne jest namierzanie poprzez IP, może gdyby usługodawcą była naziemna sieć telefoniczna od BT to lokalizacja byłaby prawidłowa, google wypluł 4 miasta Hatfield znajdujące się w czterech różnych regionach i w żadnym z nich nie przebywam. Z internetem łączę się porzez modem HSDPA, najwyraźniej jakąś centralę mają we wpominanym Haatfield ;-) |
| Grumens
|
Posted: 25 Lip 2007 18:13:06 Czasami złudne jest namierzanie poprzez IP, może gdyby usługodawcą
była naziemna sieć telefoniczna od BT to lokalizacja byłaby prawidłowa, google wypluł 4 miasta Hatfield znajdujące się w czterech różnych regionach i w żadnym z nich nie przebywam. Z internetem łączę się porzez modem HSDPA, najwyraźniej jakąś centralę mają we wpominanym Haatfield ;-) Masz racje, liczylem, ze trafie. Troche blefowalem. |
| Hautameki
|
Posted: 25 Lip 2007 18:51:16 Czasami złudne jest namierzanie poprzez IP, może gdyby usługodawcą była naziemna sieć telefoniczna od BT to lokalizacja byłaby prawidłowa, google wypluł 4 miasta Hatfield znajdujące się w czterech różnych regionach i w żadnym z nich nie przebywam. Z internetem łączę się porzez modem HSDPA, najwyraźniej jakąś centralę mają we wpominanym Haatfield ;-) Masz racje, liczylem, ze trafie. Troche blefowalem. Słyszałem, że Krzysztof Rutkowski poszukuje asystentów, więc skoro jest z Ciebie taki detektyw może wyślesz mu swoje CV? |
| Grumens
|
Posted: 25 Lip 2007 21:29:07 Słyszałem, że Krzysztof Rutkowski poszukuje asystentów, więc skoro
jest z Ciebie taki detektyw może wyślesz mu swoje CV? Jak juz to bym wyslal do Ostrowskiego, nie mylic z Rutkowskim :). Ale sie zastanawiam po co mialbym mu je wysylac? Nie jest ze mnie zaden detektyw, wbrew pozorom :-) |
| << . 1 . 2 . |
|
Jak podaje Wiki (http://pl.wikipedia.org/wiki/Migracja_ludno%C5%9Bci)
emigracja czy pisząc dokładnie migracja jest to:
Przemieszczanie się ludności mające na celu zmianę miejsca pobytu Przemieszczanie się ludności jest całkowicie naturalnym zjawiskiem i występowało we wszystkich czasach. Nasilenie się migracji może nastąpić m.in. z przyczyn złej sytuacji gospodarczej w miejscu zamieszkania (migracje ekonomiczne) lub sytuacji politycznej nieodpowiadającej migrującym (migracje polityczne). Nieraz lepiej jednak zostać w domu... Czas ładowania strony (sek.): 0.631 miniBB.net © 2001-2009 Polityka prywatności cb-radio + zabawne gg + op7 + giełda + |