| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| Autogiełda | Pozycjonowanie stron | złote monety - antykwariat |
| Zobacz: / Moje miasto - Bielsko-Biała / Już po pierwszym szukaniu ;-) |
| Autor | Wiadomość |
| 4x5
|
Posted: 5 Paź 2008 19:12:30 Dziękuję Wam za pomoc i informuję - jestem już po pierwszym szukaniu :) B-B zaskoczyło mnie, na dzień dobry, korkami. Szok, bo pamiętałem, że coś takiego w B-B nie występuje... No cóż, remonty kiedyś się skończą :-) Jarmark okazał się bardzo pomocny - mnóstwo ofert, od prywatnych osób i od agencji. Do pośredników jestem nastawiony negatywnie (doświadczenia), ale okazało się, że niektóre agencje z B-B działają całkiem sensownie. Obejrzałem mnóstwo mieszkań. Od razu odpadły blokowiska typu os. Karpackie czy Beskidzkie, a nawet Polskich Skrzydeł, które wyglądało najlepiej. Odpadły też mieszkania w starych willach; mimo że pięknie położone, to jednak widać w nich ciężar minionych lat... Już wiem, że interesuje mnie rejon południowo-zachodni: Olszówka, Cygański Las, Kamienica, Wapienica. I to raczej w nowo powstałych budynkach. Chętnie poznam Wasze opinie co do mojego wyboru :-) Czarek |
| canisRC
|
Posted: 6 Paź 2008 10:02:45 Witam Już wiem, że interesuje mnie rejon południowo-zachodni: Olszówka,
Cygański Las, Kamienica, Wapienica. I to raczej w nowo powstałych budynkach. Chętnie poznam Wasze opinie co do mojego wyboru :-) Może nie jest to do końca w rejonie, o którym mówisz ale mogę się podzielić opiniami na temat dwóch osiedli - wszystko aktualne i z własnego doświadczenia. os. Piastowskie - zrobiło się trochę głośno po wybudowaniu obwodnicy i tunelu, - zdarzają się grupki "złotej młodzieży" wieczorami stresujące tzw. porządnych obywateli (chyba się starzeję, że coś takiego napisałem), - dość nieprzyjemna i długa (dla małego człowieka, który chciałby ją pokonać samodzielnie) droga do szkoły, - chyba nie ma przedszkola (ale specjalnie nie szukałem więc może się okazać, że gdzieś jest ukryte), - jak się chce po prostu gdzieś przejść to za bardzo nie ma gdzie, -+ bardzo dużo mieszkań jest wynajmowane przez właścicieli także jest spora rotacja wśród sąsiadów, + na miejscu sklep, kilka kiosków spożywczych, apteka ale - brak możliwości kupienia na miejscu czegoś więcej niż podstawowe artykuły - żadnego większego sklepu, + bardzo łatwy dojazd do centrum zarówno autobusem jak i samochodem, + brak problemów z parkowaniem (nie gwarantuję, że dotyczy całego osiedla), + bloki ocieplone, czynsz niezbyt wygórowany, + ogólnie przyjemnie się mieszka. Komorowice Krakowskie, osiedle za kościołem (chyba nie ma swojej nazwy) - daleko i kłopotliwy dojazd do centrum, - zależy, w której części, z parkowaniem bywa różnie, - ukradli rower z piwnicy :( + raczej spokojnie, + wszystko na miejscu kilka sklepów w tym biedronka i intermarche oraz trzeci podobnej wielkości bez nazwy (chyba), wiele mniejszych, przedszkole, szkoła, przychodnia, przystanek autobusowy, + docierają autobusy zarówno z BB jak i z Czechowic (- ale w obie strony daleko i długo się jedzie), +- bardzo ciepłe mieszkania (dla mnie za ciepłe ale niektórzy tak lubią), + czynsz przyzwoity (chociaż w ostatnich latach procentowo wzrósł bardziej niż na os. Piastowskim). Napisz coś więcej o agencjach nieruchomości - jakie opinie i w ogóle bo też jestem zainteresowany, też miałem okazję korzystać (jako pośrednictwo przy sprzedaży mieszkania i kupnie domu - jeszcze nie kupiłem stąd nadal jestem zainteresowany ;) Ogólnie agencje zrobiły na mnie bardzo złe wrażenie, generalnie ich działalność sprowadza się do trzymania u siebie oferty i czekania aż ktoś się zgłosi. Bardzo mile mnie zaskoczyła agencja Nestor z Bielska - mają dużego plusa za fachowość i przede wszystkim za to, że robili to, co do nich należy a nie czekali na trzęsienie Ziemi. Mały plus dla agencji Real z Bielska za miłą obsługę i próby jakiegoś działania. Trochę na koniec podpadli ale ogólnie lepiej niż gorzej. Tych, co podpadły, nie będę tutaj opisywał, bo jeszcze mnie któraś pozwie ;) Trochę tego jest, mogę podesłać na priv. PS. Nie mam nich wspólnego z agencją Prokurent, zbieżność osób i nazwisk naprawdę przypadkowa ;) |
| lasz.anna
|
Posted: 6 Paź 2008 13:15:06 Już wiem, że interesuje mnie rejon południowo-zachodni: Olszówka,
Cygański Las, Kamienica, Wapienica. I to raczej w nowo powstałych budynkach. Chętnie poznam Wasze opinie co do mojego wyboru :-) Witam, ja bardzo niedawno przeprowadziłam się do Bielska i nie żałuję. Możliwość wjechania sobie na Szyndzielnię i wypicia porannej kawy - bezcenna. Początkowo też chciałam kupić mieszkanie w tych rejonach o których piszesz, ale nie było w tamtym czasie nic sensownego - albo bardzo duże metraże albo bardzo długi okres oczekiwania na realizację inwestycji. Przypadkowo trafiłam na Sarni Stok i tu mi się spodobało, teraz mam piękny widok z okna na całe Bielsko, dobry dojazd do centrum i w kierunku Katowic. Niedaleko centrum handlowe, ciut dalej Castorama co się bardzo przydaje podczas przeprowadzki :) . Jestem bardzo zadowolona. Ania |
| 4x5
|
Posted: 6 Paź 2008 14:16:12 Napisz coś więcej o agencjach nieruchomości - jakie opinie i w ogóle bo
Najpierw wysłałem maila do kilkunastu agencji. Większość w ogóle nie odpowiedziała. Dwie przesłały konkretne oferty, które jednak, będąc na miejscu, szybko zweryfikowałem, z punktu widzenia lokalizacji. W agencji Uciński zajął się mną sam szef, a to, co pokazywał, było nawet na poziomie. Szybko nauczył się moich wymagań :-) i na bieżąco weryfikował oferty, tzn. przedstawił mi wszystkie najdroższe :D Jednak okazało się to sensowne - biorąc pod uwagę moje wymagania, nie było sensu oglądać propozycji tańszych. Drugie biuro, to właśnie Real; obsługiwał mnie Marcin Janczar. Niestety, nie on przygotowywał oferty, więc po wysłuchaniu mnie sam stwierdził, że to, co zaoferowali, to nie ta półka. Jednak był miły, chętnie oprowadzał, nawet późnym wieczorem, po pracy. Jedna z agencji zaproponowała, żebym sam skontaktował się z właścicielem lokalu, a jak wynajmę, to żebym im zapłacił prowizję :-) też jestem zainteresowany, też miałem okazję korzystać (jako
pośrednictwo przy sprzedaży mieszkania i kupnie domu - jeszcze nie kupiłem stąd nadal jestem zainteresowany ;) Zależy, w jaką półkę cenową celujesz. Dobre (jak dla mnie) oferty ma Uciński - chyba nawet ma wyłączność na pewne osiedla. Mały plus dla agencji Real z Bielska za miłą obsługę i próby jakiegoś
działania. Trochę na koniec podpadli ale ogólnie lepiej niż gorzej. Czym podpadli? Czarek |
| 4x5
|
Posted: 6 Paź 2008 14:18:31 Przypadkowo trafiłam na Sarni Stok i tu mi się spodobało, teraz mam
piękny widok z okna na całe Bielsko, dobry dojazd do centrum i w Sarni Stok również brałem pod uwagę - właśnie powstają tam nowe domy. Czy mieszkasz w oddanym już budynku A? Piękny widok, ale ja nie chciałbym mieszkać przy linii wysokiego napięcia :-( Czarek |
| StClaus
|
Posted: 6 Paź 2008 14:51:52 Witam, Widze że skreśliłeś blokowiska ale mają one kilka plusów. Karpackie jednostka C jest na oddaleniu nie są tak upchnięte bloki blisko plywalnia, sklepy szkola i inne takie. Bardzo dobry i szybki dojazd w wiekszosc miejsc. Dobre tereny pomiedzy (mocno zielone) + tereny za blokami tzw l;aki fajnie jest gdzie i spacerować i pojechac na rowerze (trasy na Szyndzielnie i Debowiec). To ja brałem pod uwagę, nie znam Twoich wymagan a w tym czesto roznica w ocenie. A i duzy plus blisko do Rogatej dobrej knajpy :P stclaus |
| StClaus
|
Posted: 6 Paź 2008 14:53:01 Witam,
Widze że skreśliłeś blokowiska ale mają one kilka plusów. Karpackie jednostka C jest na oddaleniu nie są tak upchnięte bloki blisko plywalnia, Zapomnaiłem dopisać iż są to najmłodsze bloki w bielsku maks ok 20 lat. Duze porzadne mieszkania. stclaus |
| 4x5
|
Posted: 6 Paź 2008 20:51:58 Widze że skreśliłeś blokowiska ale mają one kilka plusów. Karpackie
jednostka C jest na oddaleniu nie są tak upchnięte bloki blisko plywalnia, Zapomnaiłem dopisać iż są to najmłodsze bloki w bielsku maks ok 20 lat. Duze porzadne mieszkania. Dla mnie absolutnym priorytetem jest cisza i spokój. Pływalnia może być w innym województwie :-) Najchętniej zamieszkałbym w parku :) Czarek |
| Dziadek
|
Posted: 7 Paź 2008 07:22:17 Dla mnie absolutnym priorytetem jest cisza i spokój. Pływalnia może
być w innym województwie :-) Najchętniej zamieszkałbym w parku :) Czarek Oooo to tylko namiot na Szyndzielni i to w oddali od szlaków :-D |
| StClaus
|
Posted: 7 Paź 2008 20:45:47 Oooo to tylko namiot na Szyndzielni i to w oddali od szlaków :-D
Swego czasu znałem ludzi mieszkających na Dębowcu - właściciele (?) najemcy (?) schroniska... strasznie pod górkę mieli :-PP stclaus |
| canisRC
|
Posted: 8 Paź 2008 10:03:36 Najpierw wysłałem maila do kilkunastu agencji. Większość w ogóle nie
odpowiedziała. Dwie przesłały konkretne oferty, które jednak, będąc na miejscu, szybko zweryfikowałem, z punktu widzenia lokalizacji. W agencji Uciński zajął się mną sam szef, a to, co pokazywał, [...] Ciekawe to co piszesz o Ucińskim, ponieważ przeglądając fora internetowe usłyszałem tak złą opinię o tej firmie (fora internetowe itp), że zniechęciło mnie to do korzystania z ich usług. Zależy, w jaką półkę cenową celujesz. Dobre (jak dla mnie) oferty ma
Uciński - chyba nawet ma wyłączność na pewne osiedla. Ze względu na nietypowe wymagania celuję raczej w używane domki poza Bielskiem - do remontu, wykończenia lub coś w tym rodzaju. Także niespiesznie sobie szukam i wiem, że gdzieś tam jest taki w sam raz dla mnie. Nowe osiedla raczej z założenia odpadają - musiałbym mieć budowany "na miarę" a tutaj troszeczkę ograniczenia finansowe dają znać (najpierw kupić działkę, potem się wybudować, urządzić a w międzyczasie jeszcze gdzieś mieszkać). Dlatego sporo szukam po Gratce, Jarmarku - często się trafi coś co można zobaczyć bez podpisywania umowy z agencją. Mały plus dla agencji Real z Bielska za miłą obsługę i próby jakiegoś
działania. Trochę na koniec podpadli ale ogólnie lepiej niż gorzej. Czym podpadli? Znalazłem dom będący w ich ofercie. Ponieważ już miałem z nimi umowę to do tej pory nie było problemów z podawaniem namiarów (nawet przez telefon), jechaliśmy zobaczyć gdzie to jest itp., jak nas zainteresował to wtedy się umawialiśmy. Natomiast co do tego jednego to zaczęli okropnie kombinować, że nie mogą powiedzieć, specjalna umowa, właściciel musi nas zaakceptować, ewentualnie jak się zgodzimy na wyższą cenę niż w ogłoszeniu to zobaczymy. Potem nie mogli skontaktować się z właścicielem i w ogóle jakieś takie dziwne zwodzenie trwające dłuższy czas. Jakby powiedzieli wprost, jest zarezerwowane / jest jakiś wał / trzymamy dla znajomego to nie byłoby problemu i niesmaku. Druga sprawa (inny dom) - w ogłoszeniu podwoili wielkość działki, a na miejscu okazało się jeszcze, że jest dwóch współwłaścicieli i jeden chce sprzedać a drugi zrobi wszystko aby temu pierwszemu utrudnić życie. W każdym razie bez sporej ilości nerwów nieruchomość nie do kupienia. Wiem, że to nie wina agencji ale wydaje mi się, że do obowiązków agencji należy ustalenie czy osoba wystawiająca nieruchomość do sprzedaży jest faktycznie do tej sprzedaży uprawniona i czy nieruchomość nie ma wad prawnych. Ale jak już wcześniej wspominałem, wspomniane sytuacje były epizodem w dość długiej współpracy, z której generalnie jestem zadowolony. |
| 4x5
|
Posted: 8 Paź 2008 19:15:54 Ciekawe to co piszesz o Ucińskim, ponieważ przeglądając fora internetowe
usłyszałem tak złą opinię o tej firmie (fora internetowe itp), że zniechęciło mnie to do korzystania z ich usług. Jakie były zarzuty? Może jeszcze nie doszedłem do tego etapu :-) Ze względu na nietypowe wymagania celuję raczej w używane domki poza
Bielskiem - do remontu, wykończenia lub coś w tym rodzaju. Obawiam się, że może być trudno. Panuje jakaś mania pseudoremontów; jak coś jest do sprzedania, to zamiast zrobić przysługę kupującemu i pozwolić mu na własny remont, zgodnie ze swoimi wyobrażeniami, to pacykuje się lokal tanim kosztem, kiepską jakością... Ja też będę najchętniej kupował albo deweloperskie, albo do remontu. Czarek |
| canisRC
|
Posted: 9 Paź 2008 14:35:01 Ciekawe to co piszesz o Ucińskim, ponieważ przeglądając fora internetowe
usłyszałem tak złą opinię o tej firmie (fora internetowe itp), że zniechęciło mnie to do korzystania z ich usług. Jakie były zarzuty? Może jeszcze nie doszedłem do tego etapu :-) Żeby nie być gołosłownym spróbuję odnaleźć forum, na którym to czytałem - ale to jutro. W każdym razie z poważniejszych zarzutów były bardzo dziwne i niekorzystnie praktyki odnośnie umów z klientami (mogło to się zmienić, bo jeżeli było tak jak tam opisywali to prędzej czy później klienci by od nich poodchodzili), a także niejednokrotnie wręcz wulgarne odnoszenie się do klienta, który ośmielił się mieć swoje zdanie. [...] Obawiam się, że może być trudno. Panuje jakaś mania pseudoremontów;
jak coś jest do sprzedania, to zamiast zrobić przysługę kupującemu i pozwolić mu na własny remont, zgodnie ze swoimi wyobrażeniami, to pacykuje się lokal tanim kosztem, kiepską jakością... Ja też będę najchętniej kupował albo deweloperskie, albo do remontu. Coś o tym wiem. Na szczęście mi się bardzo nie śpieszy także liczę, że coś prędzej czy później znajdę. |
| canisRC
|
Posted: 10 Paź 2008 13:05:57 [...] Żeby nie być gołosłownym spróbuję odnaleźć forum, na którym to czytałem
- ale to jutro. W każdym razie z poważniejszych zarzutów były bardzo dziwne i niekorzystnie praktyki odnośnie umów z klientami (mogło to się zmienić, bo jeżeli było tak jak tam opisywali to prędzej czy później klienci by od nich poodchodzili), a także niejednokrotnie wręcz wulgarne odnoszenie się do klienta, który ośmielił się mieć swoje zdanie. Niestety pomimo ogromnego poznęcania się nad googlem nie udało mi się dotrzeć do tego forum - znalazłem to kilka miesięcy temu przez przypadek i z tego co pamiętam, dyskusja wyszła od czegoś innego a potem przerodziła się w ocenianie bielskich agencji nieruchomości. Niewykluczone, że była to dyskusja pod artykułem na jakimś portalu i już nie ma do tego dostępu. W każdym razie z tego co pamiętam o Ucińskim - tak jak pytałem powyżej: - dziwny przekręt z umową, jakaś kartka in blanco do podpisania jako "zabezpieczenie interesów agencji" - to możesz potwierdzić czy to jest prawda? - wybuchy wściekłości zarówno szefa jak i pracowników w stosunku do klientów w chwili, gdy nie wszystko szło po myśli agencji, - niekompetencja pracowników. Ile w tym wszystkim jest prawdy nie wiem, powtarzam tylko to co wtedy tam przeczytałem. O umowie to już wiesz więcej niż ja. |
| 4x5
|
Posted: 10 Paź 2008 14:28:37 - dziwny przekręt z umową, jakaś kartka in blanco do podpisania jako
"zabezpieczenie interesów agencji" - to możesz potwierdzić czy to jest prawda? W moim przypadku były to dwa lokale: na jeden podpisywałem wydruk komputerowy, treść bez zastrzeżeń, na drugi nie, bo jest własnością szefa :D - wybuchy wściekłości zarówno szefa jak i pracowników w stosunku do
klientów w chwili, gdy nie wszystko szło po myśli agencji, Hm, wręcz przeciwnie ;) Pan Uciński szybko nauczył się naszych wymagań i odpowiednio skorygował oferty. Wiesz, to młody człowiek, więc może czasami dać upust emocjom ;-) Np. oczy miał, jak stare pięciozłotówki z rybakiem, gdy swoim sportowym Nissanem 350 nie mógł uciec mojej poczciwej, półtoratonowej limuzynie ;) - niekompetencja pracowników.
Nie jestem w stanie stwierdzić, obsługiwał nas Szef ;) Faktem jest, że zawsze trzeba się pilnować i czytać, co się podpisuje. W Warszawie np., przy kupnie mieszkania w jednej z firm, podpisujesz papier, że zgadzasz się, żeby deweloper oddał Twoje zapłacone mieszkanie pod zastaw kredytu :-))) I jest to spółka zoo, która nawet nie podaje wysokości kapitału zakładowego, mimo takiego obowiązku. Czarek Czarek |
| canisRC
|
Posted: 10 Paź 2008 14:46:38 - dziwny przekręt z umową, jakaś kartka in blanco do podpisania jako "zabezpieczenie interesów agencji" [...]
W moim przypadku były to dwa lokale: na jeden podpisywałem wydruk komputerowy, treść bez zastrzeżeń, na drugi nie, bo jest własnością szefa :D Miło to słyszeć ponieważ zanim przeczytałem tamtą opinię to również miałem ochotę się do nich wybrać. Może przez pewien czas próbowali coś z tym "in blanco" ale się wycofali. Kwestia tego papierka wtedy przeważyła ponieważ w wypadku "wybuchów wściekłości" prawda zawsze leży gdzieś pośrodku - trafiły dwie zębate osoby na siebie i gotowe. Chociaż z tego co pamiętam to pisała o tym więcej niż jedna osoba. Żałuję, że nigdzie sobie tamtego forum nie "dozakładkowałem" i tylko muszę bazować na tym co gdzieś tam w pamięci zostało. [...] czasami dać upust emocjom ;-) Np. oczy miał, jak stare pięciozłotówki
z rybakiem, gdy swoim sportowym Nissanem 350 nie mógł uciec mojej poczciwej, półtoratonowej limuzynie ;) Jedno nie ulega wątpliwości. Ani z Tobą ani z panem Ucińskim nie będę się ścigał ;) - niekompetencja pracowników.
Nie jestem w stanie stwierdzić, obsługiwał nas Szef ;) Faktem jest, że zawsze trzeba się pilnować i czytać, co się podpisuje. W Warszawie np., przy kupnie mieszkania w jednej z firm, podpisujesz papier, że zgadzasz się, żeby deweloper oddał Twoje zapłacone mieszkanie pod zastaw kredytu :-))) I jest to spółka zoo, która nawet nie podaje wysokości kapitału zakładowego, mimo takiego obowiązku. Co do umów - pewna agencja z Ustronia miała zapis - bardzo zawiły, że w trakcie obowiązywania umowy i długo po nie można inaczej nabyć nieruchomości, jak przez tą agencję. Nie było to napisane wprost ale po pozbieraniu do kupy wszystkich zastrzeżeń wychodziło dokładnie to. Poza tym dziwne zapisy w umowach to temat rzeka, uważać trzeba na każdym kroku. |
| lasz.anna
|
Posted: 10 Paź 2008 16:28:21 Sarni Stok również brałem pod uwagę - właśnie powstają tam nowe domy.
Czy mieszkasz w oddanym już budynku A? Piękny widok, ale ja nie chciałbym mieszkać przy linii wysokiego napięcia :-( Z mikrofalówki i komórki też nie korzystasz? :) Tak, mieszkam w bloku A - na szczęście mieszkanie położone jest na tyłach budynku czyli w tej części bardziej oddalonej od linii wysokiego napięcia :P Mieszkania, które deweloper (Inbud) ma jeszcze w sprzedaży w bloku B czy C (już nie pamiętam) niestety jak dla mnie mają dość kiepskie rozkłady. Przeważnie ciemna kuchnia - oops teraz to się aneks kuchenny nazywa i wąskie "kiszkowate" pokoje. |
| lasz.anna
|
Posted: 10 Paź 2008 16:46:19 Ciekawe to co piszesz o Ucińskim, ponieważ przeglądając fora internetowe usłyszałem tak złą opinię o tej firmie (fora internetowe itp), że zniechęciło mnie to do korzystania z ich usług. Jakie były zarzuty? Może jeszcze nie doszedłem do tego etapu :-) Ja też czytałam negatywne opinie o Ucińskim. Jestem prawie pewna, że było to na forum BB na portalu gazety wyborczej. Sama byłam bardzo zadowolona z ich usług, choć nie kupiłam poprzez nich mieszkania. Niemal od początku było jasne, że nie zostanę ich klientką bo nie mieli wtedy w ofercie niczego zgodnego z moimi wymaganiami. Udzielili mi jednak (głównie szef) mnóstwa pożytecznych rad a na koniec wręcz odesłali mnie do konkurencji. Poprosili tylko, żebym wróciła do nich gdybym chciała to mieszkanie sprzedać :) Jedno co można by zaliczyć na mały minus to to, że prosiłam aby skontaktowali się ze mną gdy będą mieli w sprzedaży kolejną inwestycję pod Szyndzielnią, gdyż wtedy myślałam o kupnie drugiego mieszkania w BB. Z pełną powagą wpisali mnie na jakąś listę, ale nigdy nie oddzwonili, choć wiem, że w międzyczasie prowadzili sprzedaż niejednego mieszkania w tamtej okolicy. Trochę szkoda - teraz jednak już porzuciłam ten zamiar. Z agencji, przez którą kupiłam w końcu mieszkanie byłam na tyle niezadowolona, że nikomu bym nie poleciła, nie chcę jednak pisać o tym w tym miejscu. powodzenia Ania |
| 4x5
|
Posted: 10 Paź 2008 20:37:49 nie chciałbym mieszkać przy linii wysokiego napięcia :-(
Z mikrofalówki i komórki też nie korzystasz? :)
Mikrofali nie mam, komórki mam, ale rzadko używam ;) Mieszkania, które deweloper (Inbud) ma jeszcze w sprzedaży w bloku B
czy C (już nie pamiętam) niestety jak dla mnie mają dość kiepskie rozkłady. Przeważnie ciemna kuchnia - oops teraz to się aneks kuchenny Tak, to plaga współczesnych mieszkań. Czarek |
|
Jak podaje Wiki (http://pl.wikipedia.org/wiki/Migracja_ludno%C5%9Bci)
emigracja czy pisząc dokładnie migracja jest to:
Przemieszczanie się ludności mające na celu zmianę miejsca pobytu Przemieszczanie się ludności jest całkowicie naturalnym zjawiskiem i występowało we wszystkich czasach. Nasilenie się migracji może nastąpić m.in. z przyczyn złej sytuacji gospodarczej w miejscu zamieszkania (migracje ekonomiczne) lub sytuacji politycznej nieodpowiadającej migrującym (migracje polityczne). Nieraz lepiej jednak zostać w domu... Czas ładowania strony (sek.): 0.625 miniBB.net © 2001-2008 Polityka prywatności cb-radio + zabawne gg + op7 + giełda + |