° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Autogiełda | Pozycjonowanie stron | złote monety - antykwariat

Zobacz: / Moje miasto - Bielsko-Biała / Już po pierwszym szukaniu ;-)
Autor Wiadomość
4x5

Posted: 5 Paź 2008 19:12:30



Dziękuję Wam za pomoc i informuję - jestem już po pierwszym
szukaniu :) B-B zaskoczyło mnie, na dzień dobry, korkami. Szok, bo
pamiętałem, że coś takiego w B-B nie występuje... No cóż, remonty
kiedyś się skończą :-)

Jarmark okazał się bardzo pomocny - mnóstwo ofert, od prywatnych osób
i od agencji. Do pośredników jestem nastawiony negatywnie
(doświadczenia), ale okazało się, że niektóre agencje z B-B działają
całkiem sensownie.

Obejrzałem mnóstwo mieszkań. Od razu odpadły blokowiska typu os.
Karpackie czy Beskidzkie, a nawet Polskich Skrzydeł, które wyglądało
najlepiej. Odpadły też mieszkania w starych willach; mimo że pięknie
położone, to jednak widać w nich ciężar minionych lat...

Już wiem, że interesuje mnie rejon południowo-zachodni: Olszówka,
Cygański Las, Kamienica, Wapienica. I to raczej w nowo powstałych
budynkach. Chętnie poznam Wasze opinie co do mojego wyboru :-)

Czarek




canisRC

Posted: 6 Paź 2008 10:02:45



Witam
Już wiem, że interesuje mnie rejon południowo-zachodni: Olszówka,
Cygański Las, Kamienica, Wapienica. I to raczej w nowo powstałych
budynkach. Chętnie poznam Wasze opinie co do mojego wyboru :-)

Może nie jest to do końca w rejonie, o którym mówisz ale mogę się
podzielić opiniami na temat dwóch osiedli - wszystko aktualne i z
własnego doświadczenia.

os. Piastowskie
- zrobiło się trochę głośno po wybudowaniu obwodnicy i tunelu,
- zdarzają się grupki "złotej młodzieży" wieczorami stresujące tzw.
porządnych obywateli (chyba się starzeję, że coś takiego napisałem),
- dość nieprzyjemna i długa (dla małego człowieka, który chciałby ją
pokonać samodzielnie) droga do szkoły,
- chyba nie ma przedszkola (ale specjalnie nie szukałem więc może się
okazać, że gdzieś jest ukryte),
- jak się chce po prostu gdzieś przejść to za bardzo nie ma gdzie,
-+ bardzo dużo mieszkań jest wynajmowane przez właścicieli także jest
spora rotacja wśród sąsiadów,
+ na miejscu sklep, kilka kiosków spożywczych, apteka ale
- brak możliwości kupienia na miejscu czegoś więcej niż podstawowe
artykuły - żadnego większego sklepu,
+ bardzo łatwy dojazd do centrum zarówno autobusem jak i samochodem,
+ brak problemów z parkowaniem (nie gwarantuję, że dotyczy całego osiedla),
+ bloki ocieplone, czynsz niezbyt wygórowany,
+ ogólnie przyjemnie się mieszka.


Komorowice Krakowskie, osiedle za kościołem (chyba nie ma swojej nazwy)
- daleko i kłopotliwy dojazd do centrum,
- zależy, w której części, z parkowaniem bywa różnie,
- ukradli rower z piwnicy :(
+ raczej spokojnie,
+ wszystko na miejscu kilka sklepów w tym biedronka i intermarche oraz
trzeci podobnej wielkości bez nazwy (chyba), wiele mniejszych,
przedszkole, szkoła, przychodnia, przystanek autobusowy,
+ docierają autobusy zarówno z BB jak i z Czechowic (- ale w obie strony
daleko i długo się jedzie),
+- bardzo ciepłe mieszkania (dla mnie za ciepłe ale niektórzy tak lubią),
+ czynsz przyzwoity (chociaż w ostatnich latach procentowo wzrósł
bardziej niż na os. Piastowskim).

Napisz coś więcej o agencjach nieruchomości - jakie opinie i w ogóle bo
też jestem zainteresowany, też miałem okazję korzystać (jako
pośrednictwo przy sprzedaży mieszkania i kupnie domu - jeszcze nie
kupiłem stąd nadal jestem zainteresowany ;)

Ogólnie agencje zrobiły na mnie bardzo złe wrażenie, generalnie ich
działalność sprowadza się do trzymania u siebie oferty i czekania aż
ktoś się zgłosi.
Bardzo mile mnie zaskoczyła agencja Nestor z Bielska - mają dużego plusa
za fachowość i przede wszystkim za to, że robili to, co do nich należy a
nie czekali na trzęsienie Ziemi.
Mały plus dla agencji Real z Bielska za miłą obsługę i próby jakiegoś
działania. Trochę na koniec podpadli ale ogólnie lepiej niż gorzej.

Tych, co podpadły, nie będę tutaj opisywał, bo jeszcze mnie któraś
pozwie ;) Trochę tego jest, mogę podesłać na priv.


PS. Nie mam nich wspólnego z agencją Prokurent, zbieżność osób i nazwisk
naprawdę przypadkowa ;)




lasz.anna

Posted: 6 Paź 2008 13:15:06




Już wiem, że interesuje mnie rejon południowo-zachodni: Olszówka,
Cygański Las, Kamienica, Wapienica. I to raczej w nowo powstałych
budynkach. Chętnie poznam Wasze opinie co do mojego wyboru :-)

Witam,
ja bardzo niedawno przeprowadziłam się do Bielska i nie żałuję.
Możliwość wjechania sobie na Szyndzielnię i wypicia porannej kawy -
bezcenna.
Początkowo też chciałam kupić mieszkanie w tych rejonach o których
piszesz, ale nie było w tamtym czasie nic sensownego - albo bardzo
duże metraże albo bardzo długi okres oczekiwania na realizację
inwestycji.
Przypadkowo trafiłam na Sarni Stok i tu mi się spodobało, teraz mam
piękny widok z okna na całe Bielsko, dobry dojazd do centrum i w
kierunku Katowic. Niedaleko centrum handlowe, ciut dalej Castorama co
się bardzo przydaje podczas przeprowadzki :) .
Jestem bardzo zadowolona.

Ania





4x5

Posted: 6 Paź 2008 14:16:12




Napisz coś więcej o agencjach nieruchomości - jakie opinie i w ogóle bo

Najpierw wysłałem maila do kilkunastu agencji. Większość w ogóle nie
odpowiedziała. Dwie przesłały konkretne oferty, które jednak, będąc na
miejscu, szybko zweryfikowałem, z punktu widzenia lokalizacji. W
agencji Uciński zajął się mną sam szef, a to, co pokazywał, było nawet
na poziomie. Szybko nauczył się moich wymagań :-) i na bieżąco
weryfikował oferty, tzn. przedstawił mi wszystkie najdroższe :D Jednak
okazało się to sensowne - biorąc pod uwagę moje wymagania, nie było
sensu oglądać propozycji tańszych.
Drugie biuro, to właśnie Real; obsługiwał mnie Marcin Janczar.
Niestety, nie on przygotowywał oferty, więc po wysłuchaniu mnie sam
stwierdził, że to, co zaoferowali, to nie ta półka. Jednak był miły,
chętnie oprowadzał, nawet późnym wieczorem, po pracy.
Jedna z agencji zaproponowała, żebym sam skontaktował się z
właścicielem lokalu, a jak wynajmę, to żebym im zapłacił prowizję :-)

też jestem zainteresowany, też miałem okazję korzystać (jako
pośrednictwo przy sprzedaży mieszkania i kupnie domu - jeszcze nie
kupiłem stąd nadal jestem zainteresowany ;)

Zależy, w jaką półkę cenową celujesz. Dobre (jak dla mnie) oferty ma
Uciński - chyba nawet ma wyłączność na pewne osiedla.

Mały plus dla agencji Real z Bielska za miłą obsługę i próby jakiegoś
działania. Trochę na koniec podpadli ale ogólnie lepiej niż gorzej.

Czym podpadli?

Czarek




4x5

Posted: 6 Paź 2008 14:18:31




Przypadkowo trafiłam na Sarni Stok i tu mi się spodobało, teraz mam
piękny widok z okna na całe Bielsko, dobry dojazd do centrum i w

Sarni Stok również brałem pod uwagę - właśnie powstają tam nowe domy.
Czy mieszkasz w oddanym już budynku A? Piękny widok, ale ja nie
chciałbym mieszkać przy linii wysokiego napięcia :-(

Czarek




StClaus

Posted: 6 Paź 2008 14:51:52



Witam,

Widze że skreśliłeś blokowiska ale mają one kilka plusów. Karpackie
jednostka C jest na oddaleniu nie są tak upchnięte bloki blisko plywalnia,
sklepy szkola i inne takie. Bardzo dobry i szybki dojazd w wiekszosc miejsc.
Dobre tereny pomiedzy (mocno zielone) + tereny za blokami tzw l;aki fajnie
jest gdzie i spacerować i pojechac na rowerze (trasy na Szyndzielnie i
Debowiec).

To ja brałem pod uwagę, nie znam Twoich wymagan a w tym czesto roznica w
ocenie.

A i duzy plus blisko do Rogatej dobrej knajpy :P

stclaus






StClaus

Posted: 6 Paź 2008 14:53:01




Witam,

Widze że skreśliłeś blokowiska ale mają one kilka plusów. Karpackie
jednostka C jest na oddaleniu nie są tak upchnięte bloki blisko plywalnia,

Zapomnaiłem dopisać iż są to najmłodsze bloki w bielsku maks ok 20 lat. Duze
porzadne mieszkania.

stclaus






4x5

Posted: 6 Paź 2008 20:51:58




Widze że skreśliłeś blokowiska ale mają one kilka plusów. Karpackie
jednostka C jest na oddaleniu nie są tak upchnięte bloki blisko plywalnia,

Zapomnaiłem dopisać iż są to najmłodsze bloki w bielsku maks ok 20 lat. Duze
porzadne mieszkania.

Dla mnie absolutnym priorytetem jest cisza i spokój. Pływalnia może
być w innym województwie :-) Najchętniej zamieszkałbym w parku :)

Czarek




Dziadek

Posted: 7 Paź 2008 07:22:17



Dla mnie absolutnym priorytetem jest cisza i spokój. Pływalnia może
być w innym województwie :-) Najchętniej zamieszkałbym w parku :)

Czarek



Oooo to tylko namiot na Szyndzielni i to w oddali od szlaków :-D



StClaus

Posted: 7 Paź 2008 20:45:47




Oooo to tylko namiot na Szyndzielni i to w oddali od szlaków :-D

Swego czasu znałem ludzi mieszkających na Dębowcu - właściciele (?) najemcy
(?) schroniska... strasznie pod górkę mieli :-PP

stclaus






canisRC

Posted: 8 Paź 2008 10:03:36



Najpierw wysłałem maila do kilkunastu agencji. Większość w ogóle nie
odpowiedziała. Dwie przesłały konkretne oferty, które jednak, będąc na
miejscu, szybko zweryfikowałem, z punktu widzenia lokalizacji. W
agencji Uciński zajął się mną sam szef, a to, co pokazywał,
[...]

Ciekawe to co piszesz o Ucińskim, ponieważ przeglądając fora internetowe
usłyszałem tak złą opinię o tej firmie (fora internetowe itp), że
zniechęciło mnie to do korzystania z ich usług.

Zależy, w jaką półkę cenową celujesz. Dobre (jak dla mnie) oferty ma
Uciński - chyba nawet ma wyłączność na pewne osiedla.

Ze względu na nietypowe wymagania celuję raczej w używane domki poza
Bielskiem - do remontu, wykończenia lub coś w tym rodzaju. Także
niespiesznie sobie szukam i wiem, że gdzieś tam jest taki w sam raz dla
mnie. Nowe osiedla raczej z założenia odpadają - musiałbym mieć budowany
"na miarę" a tutaj troszeczkę ograniczenia finansowe dają znać (najpierw
kupić działkę, potem się wybudować, urządzić a w międzyczasie jeszcze
gdzieś mieszkać). Dlatego sporo szukam po Gratce, Jarmarku - często się
trafi coś co można zobaczyć bez podpisywania umowy z agencją.


Mały plus dla agencji Real z Bielska za miłą obsługę i próby jakiegoś
działania. Trochę na koniec podpadli ale ogólnie lepiej niż gorzej.

Czym podpadli?

Znalazłem dom będący w ich ofercie. Ponieważ już miałem z nimi umowę to
do tej pory nie było problemów z podawaniem namiarów (nawet przez
telefon), jechaliśmy zobaczyć gdzie to jest itp., jak nas zainteresował
to wtedy się umawialiśmy. Natomiast co do tego jednego to zaczęli
okropnie kombinować, że nie mogą powiedzieć, specjalna umowa, właściciel
musi nas zaakceptować, ewentualnie jak się zgodzimy na wyższą cenę niż w
ogłoszeniu to zobaczymy. Potem nie mogli skontaktować się z właścicielem
i w ogóle jakieś takie dziwne zwodzenie trwające dłuższy czas. Jakby
powiedzieli wprost, jest zarezerwowane / jest jakiś wał / trzymamy dla
znajomego to nie byłoby problemu i niesmaku.
Druga sprawa (inny dom) - w ogłoszeniu podwoili wielkość działki, a na
miejscu okazało się jeszcze, że jest dwóch współwłaścicieli i jeden chce
sprzedać a drugi zrobi wszystko aby temu pierwszemu utrudnić życie. W
każdym razie bez sporej ilości nerwów nieruchomość nie do kupienia.
Wiem, że to nie wina agencji ale wydaje mi się, że do obowiązków agencji
należy ustalenie czy osoba wystawiająca nieruchomość do sprzedaży jest
faktycznie do tej sprzedaży uprawniona i czy nieruchomość nie ma wad
prawnych.

Ale jak już wcześniej wspominałem, wspomniane sytuacje były epizodem w
dość długiej współpracy, z której generalnie jestem zadowolony.





4x5

Posted: 8 Paź 2008 19:15:54




Ciekawe to co piszesz o Ucińskim, ponieważ przeglądając fora internetowe
usłyszałem tak złą opinię o tej firmie (fora internetowe itp), że
zniechęciło mnie to do korzystania z ich usług.

Jakie były zarzuty? Może jeszcze nie doszedłem do tego etapu :-)

Ze względu na nietypowe wymagania celuję raczej w używane domki poza
Bielskiem - do remontu, wykończenia lub coś w tym rodzaju.

Obawiam się, że może być trudno. Panuje jakaś mania pseudoremontów;
jak coś jest do sprzedania, to zamiast zrobić przysługę kupującemu i
pozwolić mu na własny remont, zgodnie ze swoimi wyobrażeniami, to
pacykuje się lokal tanim kosztem, kiepską jakością... Ja też będę
najchętniej kupował albo deweloperskie, albo do remontu.

Czarek




canisRC

Posted: 9 Paź 2008 14:35:01




Ciekawe to co piszesz o Ucińskim, ponieważ przeglądając fora internetowe
usłyszałem tak złą opinię o tej firmie (fora internetowe itp), że
zniechęciło mnie to do korzystania z ich usług.

Jakie były zarzuty? Może jeszcze nie doszedłem do tego etapu :-)

Żeby nie być gołosłownym spróbuję odnaleźć forum, na którym to czytałem
- ale to jutro. W każdym razie z poważniejszych zarzutów były bardzo
dziwne i niekorzystnie praktyki odnośnie umów z klientami (mogło to się
zmienić, bo jeżeli było tak jak tam opisywali to prędzej czy później
klienci by od nich poodchodzili), a także niejednokrotnie wręcz wulgarne
odnoszenie się do klienta, który ośmielił się mieć swoje zdanie.

[...]
Obawiam się, że może być trudno. Panuje jakaś mania pseudoremontów;
jak coś jest do sprzedania, to zamiast zrobić przysługę kupującemu i
pozwolić mu na własny remont, zgodnie ze swoimi wyobrażeniami, to
pacykuje się lokal tanim kosztem, kiepską jakością... Ja też będę
najchętniej kupował albo deweloperskie, albo do remontu.

Coś o tym wiem. Na szczęście mi się bardzo nie śpieszy także liczę, że
coś prędzej czy później znajdę.





canisRC

Posted: 10 Paź 2008 13:05:57



[...]
Żeby nie być gołosłownym spróbuję odnaleźć forum, na którym to czytałem
- ale to jutro. W każdym razie z poważniejszych zarzutów były bardzo
dziwne i niekorzystnie praktyki odnośnie umów z klientami (mogło to się
zmienić, bo jeżeli było tak jak tam opisywali to prędzej czy później
klienci by od nich poodchodzili), a także niejednokrotnie wręcz wulgarne
odnoszenie się do klienta, który ośmielił się mieć swoje zdanie.

Niestety pomimo ogromnego poznęcania się nad googlem nie udało mi się
dotrzeć do tego forum - znalazłem to kilka miesięcy temu przez przypadek
i z tego co pamiętam, dyskusja wyszła od czegoś innego a potem
przerodziła się w ocenianie bielskich agencji nieruchomości.
Niewykluczone, że była to dyskusja pod artykułem na jakimś portalu i już
nie ma do tego dostępu.

W każdym razie z tego co pamiętam o Ucińskim - tak jak pytałem powyżej:
- dziwny przekręt z umową, jakaś kartka in blanco do podpisania jako
"zabezpieczenie interesów agencji" - to możesz potwierdzić czy to jest
prawda?
- wybuchy wściekłości zarówno szefa jak i pracowników w stosunku do
klientów w chwili, gdy nie wszystko szło po myśli agencji,
- niekompetencja pracowników.

Ile w tym wszystkim jest prawdy nie wiem, powtarzam tylko to co wtedy
tam przeczytałem. O umowie to już wiesz więcej niż ja.





4x5

Posted: 10 Paź 2008 14:28:37




- dziwny przekręt z umową, jakaś kartka in blanco do podpisania jako
"zabezpieczenie interesów agencji" - to możesz potwierdzić czy to jest
prawda?

W moim przypadku były to dwa lokale: na jeden podpisywałem wydruk
komputerowy, treść bez zastrzeżeń, na drugi nie, bo jest własnością
szefa :D

- wybuchy wściekłości zarówno szefa jak i pracowników w stosunku do
klientów w chwili, gdy nie wszystko szło po myśli agencji,

Hm, wręcz przeciwnie ;) Pan Uciński szybko nauczył się naszych wymagań
i odpowiednio skorygował oferty. Wiesz, to młody człowiek, więc może
czasami dać upust emocjom ;-) Np. oczy miał, jak stare pięciozłotówki
z rybakiem, gdy swoim sportowym Nissanem 350 nie mógł uciec mojej
poczciwej, półtoratonowej limuzynie ;)

- niekompetencja pracowników.

Nie jestem w stanie stwierdzić, obsługiwał nas Szef ;)
Faktem jest, że zawsze trzeba się pilnować i czytać, co się podpisuje.
W Warszawie np., przy kupnie mieszkania w jednej z firm, podpisujesz
papier, że zgadzasz się, żeby deweloper oddał Twoje zapłacone
mieszkanie pod zastaw kredytu :-))) I jest to spółka zoo, która nawet
nie podaje wysokości kapitału zakładowego, mimo takiego obowiązku.

Czarek

Czarek




canisRC

Posted: 10 Paź 2008 14:46:38



- dziwny przekręt z umową, jakaś kartka in blanco do podpisania jako
"zabezpieczenie interesów agencji" [...]
W moim przypadku były to dwa lokale: na jeden podpisywałem wydruk

komputerowy, treść bez zastrzeżeń, na drugi nie, bo jest własnością
szefa :D

Miło to słyszeć ponieważ zanim przeczytałem tamtą opinię to również
miałem ochotę się do nich wybrać. Może przez pewien czas próbowali coś z
tym "in blanco" ale się wycofali. Kwestia tego papierka wtedy przeważyła
ponieważ w wypadku "wybuchów wściekłości" prawda zawsze leży gdzieś
pośrodku - trafiły dwie zębate osoby na siebie i gotowe. Chociaż z tego
co pamiętam to pisała o tym więcej niż jedna osoba. Żałuję, że nigdzie
sobie tamtego forum nie "dozakładkowałem" i tylko muszę bazować na tym
co gdzieś tam w pamięci zostało.

[...]

czasami dać upust emocjom ;-) Np. oczy miał, jak stare pięciozłotówki
z rybakiem, gdy swoim sportowym Nissanem 350 nie mógł uciec mojej
poczciwej, półtoratonowej limuzynie ;)

Jedno nie ulega wątpliwości. Ani z Tobą ani z panem Ucińskim nie będę
się ścigał ;)

- niekompetencja pracowników.
Nie jestem w stanie stwierdzić, obsługiwał nas Szef ;)

Faktem jest, że zawsze trzeba się pilnować i czytać, co się podpisuje.
W Warszawie np., przy kupnie mieszkania w jednej z firm, podpisujesz
papier, że zgadzasz się, żeby deweloper oddał Twoje zapłacone
mieszkanie pod zastaw kredytu :-))) I jest to spółka zoo, która nawet
nie podaje wysokości kapitału zakładowego, mimo takiego obowiązku.

Co do umów - pewna agencja z Ustronia miała zapis - bardzo zawiły, że w
trakcie obowiązywania umowy i długo po nie można inaczej nabyć
nieruchomości, jak przez tą agencję. Nie było to napisane wprost ale po
pozbieraniu do kupy wszystkich zastrzeżeń wychodziło dokładnie to.

Poza tym dziwne zapisy w umowach to temat rzeka, uważać trzeba na każdym
kroku.




lasz.anna

Posted: 10 Paź 2008 16:28:21



Sarni Stok również brałem pod uwagę - właśnie powstają tam nowe domy.
Czy mieszkasz w oddanym już budynku A? Piękny widok, ale ja nie
chciałbym mieszkać przy linii wysokiego napięcia :-(



Z mikrofalówki i komórki też nie korzystasz? :)
Tak, mieszkam w bloku A - na szczęście mieszkanie położone jest na
tyłach budynku czyli w tej części bardziej oddalonej od linii
wysokiego napięcia :P
Mieszkania, które deweloper (Inbud) ma jeszcze w sprzedaży w bloku B
czy C (już nie pamiętam) niestety jak dla mnie mają dość kiepskie
rozkłady. Przeważnie ciemna kuchnia - oops teraz to się aneks kuchenny
nazywa i wąskie "kiszkowate" pokoje.




lasz.anna

Posted: 10 Paź 2008 16:46:19





Ciekawe to co piszesz o Ucińskim, ponieważ przeglądając fora internetowe
usłyszałem tak złą opinię o tej firmie (fora internetowe itp), że
zniechęciło mnie to do korzystania z ich usług.

Jakie były zarzuty? Może jeszcze nie doszedłem do tego etapu :-)


Ja też czytałam negatywne opinie o Ucińskim. Jestem prawie pewna, że
było to na forum BB na portalu gazety wyborczej.
Sama byłam bardzo zadowolona z ich usług, choć nie kupiłam poprzez
nich mieszkania. Niemal od początku było jasne, że nie zostanę ich
klientką bo nie mieli wtedy w ofercie niczego zgodnego z moimi
wymaganiami. Udzielili mi jednak (głównie szef) mnóstwa pożytecznych
rad a na koniec wręcz odesłali mnie do konkurencji. Poprosili tylko,
żebym wróciła do nich gdybym chciała to mieszkanie sprzedać :)
Jedno co można by zaliczyć na mały minus to to, że prosiłam aby
skontaktowali się ze mną gdy będą mieli w sprzedaży kolejną inwestycję
pod Szyndzielnią, gdyż wtedy myślałam o kupnie drugiego mieszkania w
BB. Z pełną powagą wpisali mnie na jakąś listę, ale nigdy nie
oddzwonili, choć wiem, że w międzyczasie prowadzili sprzedaż
niejednego mieszkania w tamtej okolicy. Trochę szkoda - teraz jednak
już porzuciłam ten zamiar.
Z agencji, przez którą kupiłam w końcu mieszkanie byłam na tyle
niezadowolona, że nikomu bym nie poleciła, nie chcę jednak pisać o tym
w tym miejscu.

powodzenia
Ania




4x5

Posted: 10 Paź 2008 20:37:49




nie chciałbym mieszkać przy linii wysokiego napięcia :-(

Z mikrofalówki i komórki też nie korzystasz? :)

Mikrofali nie mam, komórki mam, ale rzadko używam ;)

Mieszkania, które deweloper (Inbud) ma jeszcze w sprzedaży w bloku B
czy C (już nie pamiętam) niestety jak dla mnie mają dość kiepskie
rozkłady. Przeważnie ciemna kuchnia - oops teraz to się aneks kuchenny

Tak, to plaga współczesnych mieszkań.

Czarek




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Jak podaje Wiki (http://pl.wikipedia.org/wiki/Migracja_ludno%C5%9Bci) emigracja czy pisząc dokładnie migracja jest to:
Przemieszczanie się ludności mające na celu zmianę miejsca pobytu
Przemieszczanie się ludności jest całkowicie naturalnym zjawiskiem i występowało we wszystkich czasach. Nasilenie się migracji może nastąpić m.in. z przyczyn złej sytuacji gospodarczej w miejscu zamieszkania (migracje ekonomiczne) lub sytuacji politycznej nieodpowiadającej migrującym (migracje polityczne).


Nieraz lepiej jednak zostać w domu...

Czas ładowania strony (sek.): 0.625
miniBB.net © 2001-2008 Polityka prywatności
cb-radio + zabawne gg + op7 + giełda +
karta kredytowa visa
karta kredytowa visa
www.millenet.pl
notebook
notebook
www.hitech.com.pl
pozycjonowanie stron internetowych
pozycjonowanie stron, pozycjonowan…
www.postin.info
kredyty katowice

www.pwvita.pl
eutanazja
filozofia, społeczeństwo, życie
aporia.com.pl
Stroje kąpielowe - Tanie linie lotnicze - Grafika i Webmastering! - audyt - Kasyna - Kołobrzeg apartament - wizytowki