° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Autogiełda | Pozycjonowanie stron | złote monety - antykwariat

Zobacz: / Moje miasto - Bielsko-Biała / Po prostu temat
<< 1 ... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 ... 29 . 30 . >>
Autor Wiadomość
Jd.

Posted: 1 Lut 2006 14:56:56



jakby ktoś się chciał dziś wybrać - aktualnie zamknięte, trwa odśnieżanie
dachu. dziś już czynne nie będzie.

Z rana czhyba z 40 osób odłopatowywało dach Oszołoma przy DTŚ, ale sklep
wyglądał na otwarty...




Maciej Makula

Posted: 1 Lut 2006 16:19:05



kwiat.ek postukal w klawiature i 06-02-01 14:00 napisal:
jakby ktoś się chciał dziś wybrać - aktualnie zamknięte, trwa odśnieżanie
dachu. dziś już czynne nie będzie.


TESCO w Rudzie też - do odwołania.

pozdrawiam



pozdr
eMeM




mareckee

Posted: 2 Lut 2006 11:13:21



Jd. oznajmil(a) w swojej wiadomosci:

Z rana czhyba z 40 osób odłopatowywało dach Oszołoma przy DTŚ, ale sklep
wyglądał na otwarty...


byl (jest) otwarty, ale jak sobie nie poradza to moze sie okazac ze za
chwile nie bedzie gdzie zakupow robic

pozdr M.




Sky

Posted: 2 Lut 2006 14:20:54




kwiat.ek postukal w klawiature i 06-02-01 14:00 napisal:
jakby ktoś się chciał dziś wybrać - aktualnie zamknięte, trwa
odśnieżanie

dachu. dziś już czynne nie będzie.


TESCO w Rudzie też - do odwołania.


Może się okazać że od jutra również "Platan" w Zabrzu...jak nocą się "cud"
nie stanie.
Na Carrefourze w Katowicach też nie potrafią wyrobić.





Sky

Posted: 2 Lut 2006 15:56:26





kwiat.ek postukal w klawiature i 06-02-01 14:00 napisal:
jakby ktoś się chciał dziś wybrać - aktualnie zamknięte, trwa
odśnieżanie
dachu. dziś już czynne nie będzie.


TESCO w Rudzie też - do odwołania.


Może się okazać że od jutra również "Platan" w Zabrzu...jak nocą się "cud"
nie stanie.
Na Carrefourze w Katowicach też nie potrafią wyrobić.

Acha - i zajrzyjcie jeszcze /kto zainteresowany tematem/ dziś po 20.00 na M1
w Bytomiu...nocka przed nimi... ;)





Jd.

Posted: 2 Lut 2006 19:28:56





Z rana czhyba z 40 osób odłopatowywało dach Oszołoma przy DTŚ, ale sklep
wyglądał na otwarty...

byl (jest) otwarty, ale jak sobie nie poradza to moze sie okazac ze za
chwile nie bedzie gdzie zakupow robic

Dziś rano akcja była kontynuowana.



Pawel

Posted: 11 Lut 2006 00:16:47



kkm :)






Telsil Zabrze

Posted: 7 Mar 2006 07:57:42



Zabrze lokal do wynajęcia

http://www.trader.pl/details.asp?CategoryID=197&ID=505165521030620061546162
http://lokale.telsil.com.pl







stAn

Posted: 17 Mar 2006 21:49:57



Użytkownik ro napisał:

proponuje im rowniez cos wyslac;-)
skoro oni nam wysylaja to dlaczego to nie ma byc korespondencja
interaktywna....;----)
biedni beda tylko ci w dziale co to g****** rozpakowuja.
trzeba byc elastycznym i dostosowywac sie do nowych sytuacji ONI nam to MY
im

tez to dostalem, nie wiem czy zwrociliscie uwage na to ze list przyszedl
z indonezji, numer konta warszawski, a adres korespondencyjny w szwajcarii

ja mysle ze adres jest z jakiegos internetowego serwisu co pyta o dane
(merlin, amazon czy jakis inny sklep internetowy) bo tylko w internecie
podaję ogólny kod pocztowy dla mojej miejscowosci a nie konkretnie kod
mojej poczty na osiedlu.




AL

Posted: 19 Mar 2006 11:28:32



Na poczatek sorki za tak dlugi tekst (nie znalazlem stosownego linka),
ale jako mieszkancowi Tarnowskich Gor i Slaska, sprawa nie jest obojetna.
Tym bardziej, ze to dotyczy nie tylko samych Tarnowskich Gor ale calego
regionu slaskiego.

Byc moze ta liste czyta ktos, kto ma wplyw na jak najszybsze
rozstrezygniecie tego problemu.





Tytul : Niech zdycha Śląsk;
Autor : Mateusz Cieślak;
Numer : 09/2006;

Niech zdycha Śląsk
Rząd nie chce dać pieniędzy na uratowanie 600 tysięcy ludzi.


Już w 2002 r.
tygodnik &#8222;NIE&#8221; krzyczał, że Polsce grozi katastrofa
ekologiczna na miarę wybuchu
elektrowni atomowej na Ukrainie (&#8222;Śląski Czarnobyl&#8221;, nr
21/2002). Ten Czarnobyl
to pozostałości po Zakładach Chemicznych w Tarnowskich Górach. Rok
później przypominaliśmy,
że toksyczna bomba tyka (&#8222;Póki żyje Śląsk&#8221;, nr 6/2003).
Niedawno rechotaliśmy,
gdyż okazało się, że skażeniami próbuje kupczyć wojsko
(&#8222;Trutka&#8221;, nr 12/2005).
Tymczasem bomba już wybuchła.
W
tegorocznym projekcie budżetu państwa zaplanowano wydatki na
likwidację składowiska
niebezpiecznych odpadów w Tarnowskich Górach. Były śmiesznie niskie,
a i tak
je ściachano w trakcie batalii budżetowych. W programie Moniki
Olejnik senator
Kazimierz Kutz ubolewał: Ukradziono 15 milionów z zakładów
chemicznych, już
zamkniętych od lat, w Tarnowskich Górach. Tam są ogromne ilości
straszliwej
trucizny, okropnych chemikaliów. Zatruwają wodę pitną dla mieszkańców
terenu
położonego pomiędzy Gliwicami a Lublińcem. Ostateczna kastracja
pieniędzy na
rozbrojenie bomby ekologicznej w Tarnowskich Górach odbyła się
podczas ostatniego
posiedzenia poświęconego budżetowi państwa na 2006 r. Tego samego, na
którym
szastano dziesiątkami milionów. Dodatkowe miliony przeznaczono wtedy:
20 mln
na Świątynię Opatrzności Bożej w Warszawie, 10 mln dla Kancelarii
Prezydenta
RP, 18 mln dla Kancelarii Premiera RP, 12 mln dla Senatu, 13 mln dla
Instytutu
Pamięci Narodowej, 5 mln na Fundusz Kościelny.
Groźba skażenia
jest jeszcze straszliwsza, niż ją przedstawiał senator. Dwa wielkie
podziemne
jeziora sta-nowią rezerwuary wody pitnej dla około 600 tysięcy ludzi
mieszkających
w miejscowościach położonych między Katowicami a Częstochową. Plama
trucizny
rozlewa się powoli, lecz systematycznie. Przed kilku laty trujące
chemikalia
dostawały się tylko do trzech ujęć wody pitnej w samych Tarnowskich
Górach.
Dziś zamkniętych jest już 66 ujęć.
Jak cieknie
śmierć
Zakłady Chemiczne
działały w Tarnowskich Górach ponad 100 lat. Po ich zamknięciu
przeprowadzono
pomiary skażenia. Okazało się, że nawet mury fabryczne czy prowadząca
obok droga
są tak zatrute, że trzeba je jak najostrożniej rozebrać i przysypać
czystą ziemią.
Planowano zbudowanie superszczelnego sarkofagu, w którym miały się
znaleźć trujące
substancje składowane dotychczas w dołach i basenach, gruz z
rozebranej fabryki
i skażona ziemia.
Projekt powstał
w połowie lat 90. Od samego początku było wiadomo, że cholernie
trudno będzie
go wykonać. Sarkofag musiał być gigantyczny &#8211; miał pomieścić
około 2 mln ton
trucizn. Miał też być gotowy jak najszybciej. Co roku do podziemnego
zbiornika
wody pitnej deszcze i śniegi wymywają 400 ton świństwa.
Działanie niektórych
substancji wedle opisu przygotowanego przez specjalistów z Zakładów
Chemicznych
w Tarnowskich Górach: Siarczek sodowy. Trucizna. Kilka gramów użytych
doustnie
powoduje śmierć. Chlorek barowy. Trucizna. Dawka powodująca zatrucie
wynosi
od 0,2 do 0,5 miligrama. Siarczan miedziowy. Trucizna. Dawka trująca
wynosi
40 miligramów na 1 kg wagi ciała. Działa żrąco na skórę. Kwas borowy.
Substancja
szkodliwa. Przy spożyciu dużej dawki (20&#8211;30 gramów) może
nastąpić śmierć.
Uzbrajanie
bomby
Tumiwisizm i olewanie
prawdziwych problemów nie są grzechami wyłącznie Kaczyńskich. Prace
nad budową
sarkofagu początkowo prowadziła firma Enpol. Przedsięwzięcie nazywało
się &#8222;Ochrona
Głównego Zbiornika Wód Podziemnych 330 &#8211; Gliwice&#8221;.
Faktycznie chodziło o ochronę
jeszcze jednego magazynu wody pitnej &#8211; GZWP
327-Lubliniec&#8211;Myszków. Inwestycja
miała kosztować blisko 370 mln zł. To ogromna kwota i ogromny
zarobek. Chyba
oczywiste, że gigantyczna kasa powinna trafić w godne ręce.

Likwidator Zakładów
Chemicznych w Tarnowskich Górach, który został mianowany za czasów
wojewody
Marka Kempskiego, wypowiedział umowę z Enpolem. Ogłoszono kolejny
przetarg.
Stanęły do niego cztery firmy. Ale tylko ta stanowiąca własność
Aleksandra Ćwika,
znajomego wojewody Kempskiego, spełniała wszystkie wymogi formalne.
Jedynie
ona miała zgodę wojewody na przemieszczanie toksycznych odpadów po
terenie Zakładów
Chemicznych w Tarnowskich Górach. Pozostałe firmy takiej zgody nie
dostały.
Wygrała więc najdroższa oferta &#8211; Ćwika. Cena, jaką ustalił za
usuwanie odpadów,
była kilka razy wyższa od ceny usuniętego ze składowiska Enpolu. Po
latach Enpol
wygrał proces &#8211; sąd zasądził tej firmie gigantyczne odszkodowanie.
Największym krytykiem
działań prowadzonych za czasów Kempskiego był jego późniejszy
następca na stanowisku
wojewody śląskiego Lechosław Jarzębski. Kiedy jeszcze nie był
wojewodą, ale
byłym wojewódzkim inspektorem ochrony środowiska w Kato-wicach,
pisał: Rozbrajanie
gorsze od bomby; beztroska i brak gospodarności nie zna granic,
zwłaszcza w
obszarze wydawania publicznych pieniędzy. Nie wygrał z Ćwikiem. Ten
dotąd prowadzi
prace nad budową sarkofagu.
Sknery z Senatu
Składowisko odpadów
niebezpiecznych miało kosztować około 60 mln zł. Do tej pory wydano
200 mln.
Jego budowa miała zakończyć się w czerwcu 2005 r. Jest koniec lutego
2006 r.,
a w bezpiecznych schronach umieszczono dopiero połowę zatrutej ziemi,
gruzu,
szlamu i błota. Polska Akademia Nauk przygotowała analizę zagrożenia:
Wyniki
wskazują, że w odpadach pozostaje nadal bardzo duży ładunek
zanieczyszczeń,
ponieważ w analizowanych odciekach m.in. stężenie boru osiąga ponad
61,0 mg/l
(okresowo wy-nosi ponad 70 mg/l), baru do 4,0 mg/l, a siarczanów do
348 mg/l.
I &#8211; uwaga!&#8211; Monitoring gleb przyczynił się do odkrycia
zwałowiska o nazwie &#8222;obszar
GIV&#8221;, w obrębie którego stężenie baru dochodziło do 160 tys.
mg/kg przy normie
800 mg/kg. Norma przekroczona &#8222;zaledwie&#8221; 200 razy.
Przypomnijmy, że śmiertelna
dla człowieka dawka chlorku barowego wynosi od 0,2 do 0,5 miligrama.
Śmiertelna trucizna
sączy się do zbiorników wody pitnej dla setek tysięcy ludzi. Jedna
solidna powódź,
a trucizna nie będzie się sączyć gdzieś z dala od jeszcze czynnych
ujęć, lecz
popłynie wodociągami do Tarnowskich Gór, Gliwic, Zabrza, Bytomia,
Lublińca,
Myszkowa, Częstochowy, Piekar Śląskich i wielu innych miejscowości.
Tuż przed uchwaleniem
ustawy budżetowej na ręce marszałka miała trafić interpelacja w
sprawie ratowania
ujęć wody dla około 600 tysięcy ludzi. Interpelacja była adresowana
do Kazimierza
Marcinkiewicza i dotyczyła nadużyć przy likwidacji Za-kładów
Chemicznych w Tarnowskich
Górach. W interpelacji opisano rzekome przekręty, domagano się
rozliczenia winnych.
Może była naiwna w treści, w każdym razie wskutek nacisków
wewnątrzpartyjnych
została wstrzymana. Jednak rząd doskonale wie o ekologicznej bombie
atomowej.
Najlepiej &#8211; Jerzy Polaczek, minister transportu i budownictwa,
który pochodzi
z Piekar Śląskich, miasta graniczącego z Tarnowskimi Górami. A
zachowuje się
tak, jak gdyby jego rodzina piła
tylko źródlaną wodę.
W rządowym projekcie
ustawy budżetowej na 2006 r. zapisano 4 mln zł na likwidację
zagrożenia w Tarnowskich
Górach, choć wiadomo, że i dziesięć razy więcej też byłoby za mało.
Tyle zapisał
rząd Marka Belki. Rząd Marcinkiewicza w autopoprawce wykreślił
wszystkie pieniądze
na usuwanie śmiertelnie niebezpiecznych odpadów. Podczas dyskusji nad
budżetem
Donald Tusk zaproponował, by urwać 20 mln z kwoty przeznaczonej na
obsługę długu
zagranicznego i przekazać te pieniądze na ratowanie ujęć wody pitnej
dla mieszkańców
zachodniej i północnej części województwa śląskiego. Poprawka
przeszła, ale
uwalił ją Senat. Senatorowie odjęli 15 mln, które przekazali na
budowę jednej
obwodnicy, jednej drogi i jednej świątyni &#8211; Opatrzności Bożej.






Jd.

Posted: 19 Mar 2006 11:43:05




Na poczatek sorki za tak dlugi tekst (nie znalazlem stosownego linka),
ale jako mieszkancowi Tarnowskich Gor i Slaska, sprawa nie jest obojetna.
Tym bardziej, ze to dotyczy nie tylko samych Tarnowskich Gor ale calego
regionu slaskiego.

Byc moze ta liste czyta ktos, kto ma wplyw na jak najszybsze
rozstrezygniecie tego problemu.

Nic nowego tam nie napisali - temat jest znany, co gorsza podejrzewam że
nawet wydatkowanie tych żrodków da zmniejszenie zanieczyszczenia o jakieś
10%.
Trzeba natomiast znaleźć środki na zapewnienie zasilania wodociągów z
oddalonych żródeł...



Tarn-Gorzanin

Posted: 19 Mar 2006 20:02:05




szastano dziesiątkami milionów. Dodatkowe miliony przeznaczono wtedy:
20 mln
na Świątynię Opatrzności Bożej w Warszawie, 10 mln dla Kancelarii
Prezydenta
RP, 18 mln dla Kancelarii Premiera RP, 12 mln dla Senatu, 13 mln dla
Instytutu
Pamięci Narodowej, 5 mln na Fundusz Kościelny.

No i jest OK!

Pan PREZYDENT wplynie na SENAT, by KOSCIOL wymodlil w SWIATYNI OPATRZNOSCI
laske w niebie dla mieszkancow Tarn Gor i okolic.
Gdy juz bedzie "po wszystkim" oficjalnie zapisze sie to jako bohaterstwo w
INSTYTUCIE PAMIECI NARODOWEJ




Roman

Posted: 20 Mar 2006 08:41:44




tez to dostalem, nie wiem czy zwrociliscie uwage na to ze list przyszedl
z indonezji, numer konta warszawski, a adres korespondencyjny w szwajcarii

To jest, zdaje się sposób na ożynanie Poczty Polskiej, opisany nie tak dawno
w jakimś tygodniku


ja mysle ze adres jest z jakiegos internetowego serwisu co pyta o dane
(merlin, amazon czy jakis inny sklep internetowy) bo tylko w internecie
podaję ogólny kod pocztowy dla mojej miejscowosci a nie konkretnie kod
mojej poczty na osiedlu.

W moim przypadku wciąż stawiam na wyciek danych z M1 - żona nie "udziela"
się w Internecie.

Rozmawiałem telefonicznei z D2M w Warszawie, znalezionym przez książkę
telefoniczną - przepraszali, ale jest jakaś lewa firma o tej samej nazwie,
o innej lokalizacji, o czym oni wiedzą od dwóch lat. Jest prowadzone
dochodzenie w tej sprawie, korzenie tych oszustów są gdzieś we Wrocławiu...
Jak to u nas często bywa - organy są nieskuteczne, a oszuści sobie dalej
kręcą lody.

Pozdrawiam
Roman





maniek

Posted: 27 Mar 2006 16:26:28



Witam,
Jak najłatwiej dostac sie do Piekar Śl. z Katowic? Autobusem?Pociagiem?
Prosze o rady :)




GD

Posted: 27 Mar 2006 16:30:11



Witam,
Jak najłatwiej dostac sie do Piekar Śl. z Katowic? Autobusem?Pociagiem?
Prosze o rady :)

Pociągiem chyba się w ogóle nie da, 860 (autobus) to chyba najszybsza forma

komunikacji zbiorowej...

pdr, GD






radziu

Posted: 27 Mar 2006 20:04:39



Witam,
Jak najłatwiej dostac sie do Piekar Śl. z Katowic?
Autobusem?Pociagiem? Prosze o rady :)

Z katowickiego pl. Oddziałów Młodzieży Powstańczej odjezdza niewielki busik
do Piekar - chyba nazywa sie linia ekspresowa m861. Cena za bilet, z tego co
pamietam, to 3 zł.

rozkład (choć nie wiem czy aktualny):
http://www.angelfire.com/jazz/mlawa/busy/katowice.htm (gogle wypluły)




Richat

Posted: 27 Mar 2006 20:58:33



Użytkownik maniek napisał:

Witam,
Jak najłatwiej dostac sie do Piekar Śl. z Katowic? Autobusem?Pociagiem?
Prosze o rady :)

spod empika na stawowej jadą do piekar





huri-khan

Posted: 28 Mar 2006 04:29:00




spod empika na stawowej jadą do piekar

Raczej z Mickiewicza autobusy 5,168,860
Zależy także do jakiej dzielnicy Piekar chcesz dojechać.




maniek

Posted: 28 Mar 2006 20:44:20





spod empika na stawowej jadą do piekar

Raczej z Mickiewicza autobusy 5,168,860
Zależy także do jakiej dzielnicy Piekar chcesz dojechać.

Potrzebuje sie dostac do salonu Fiata to jest Bytomska 367 albo jakos tak
generalnie musze pezeciac cale miasto bo to juz jest prawie za miastem :)

--
pozdrawiam






Anna G.

Posted: 28 Mar 2006 21:19:04






spod empika na stawowej jadą do piekar

Raczej z Mickiewicza autobusy 5,168,860
Zależy także do jakiej dzielnicy Piekar chcesz dojechać.


Potrzebuje sie dostac do salonu Fiata to jest Bytomska 367 albo jakos tak
generalnie musze pezeciac cale miasto bo to juz jest prawie za miastem :)

--
pozdrawiam


No to proponuje 5, długo jedzie, ale przynajmniej przystanek prawie
naprzeciwko salonu ;)
pozdrawiam
Ania




Przemolo

Posted: 4 Kwi 2006 21:04:17



Czy ktoś wie gdzie można za rozsądne pieniądze umyć samochód wraz z
podwoziem po zimie?
Najlepiej w okolicach Bytomia...





W

Posted: 5 Kwi 2006 19:26:55




Czy ktoś wie gdzie można za rozsądne pieniądze umyć samochód wraz z
podwoziem po zimie?
Najlepiej w okolicach Bytomia...

Stolarzowice. Myjnia w budynku po byłym PGR. Dziewczyny myją...






mac

Posted: 8 Cze 2006 10:47:00



Pytanie czy gdzies w okolicach oś. Zgrzebnioka jest jakiś parking strzeżony?
Ostatnio tak kombinowalem kombinowalem i jedynie co znalazłem na
Krasińskiego a to troche bardzo daleko...




Cactus

Posted: 7 Wrz 2006 19:25:56



Witam.
gdzie moge kupic plyty meblowe , potrzebuje wymienic w szafce i biurku,
chodzi o takie z okleiną , typowe meblowe. w praktikerze sprzedają na
metry ale niestety najszersze mają 40cm a ja potrzebuje 60cm. Moze
jakies wieksze stolarnie ktore zajmuja sie produkcją mebli ? Musi być
taki odcien i kolor jak oryginalny dlatego musi być jakis wybor. Moze
jakis fajny sklep z takim drzewnym asortymentem ? Bede wdzieczny za
jakis namiar.





PanSum

Posted: 7 Wrz 2006 20:19:18




Witam.
gdzie moge kupic plyty meblowe ...

spróbuj na Jagielońskiej na skrzyżowaniu z Konarskiego
budynek obstawiony rusztowaniem
ulice obok mają swoja stolarnie i odrazu mogą przyciąć.
Ceny umiarkowane napewno taniej niz w praktikerze


--
Pozdrawiam
PanSum





Bartłomiej Zieliński

Posted: 8 Wrz 2006 04:44:28



Ceny umiarkowane napewno taniej niz w praktikerze

Potwierdzam również wyższą jakość tzw. parapetów klejonych.




Lopez

Posted: 8 Wrz 2006 05:15:32



Witam.
gdzie moge kupic plyty meblowe , potrzebuje wymienic w szafce i
biurku, chodzi o takie z okleiną , typowe meblowe. w praktikerze
sprzedają na metry ale niestety najszersze mają 40cm a ja potrzebuje
60cm. Moze jakies wieksze stolarnie ktore zajmuja sie produkcją mebli
? Musi być taki odcien i kolor jak oryginalny dlatego musi być jakis
wybor. Moze jakis fajny sklep z takim drzewnym asortymentem ? Bede
wdzieczny za jakis namiar.

Na ul. Grotgera jest takze hurtownia plyt meblowych, najmniejszy wymiar jaki
sprzedaja to polowka plyty, taka plyta to bodajze 120x300cm (albo
150x300cm), ale na miejscu odplatnie potna Ci to na takie kawalki jak chcesz
(kiedys bylo 1zl za mb ciecia). Maja spory wybor oraz listwy krawedziowe pod
kolor.

Pzdrwm.




Cactus

Posted: 8 Wrz 2006 06:58:18



z takim drzewnym asortymentem ? Bede
wdzieczny za jakis namiar.

Na ul. Grotgera jest takze hurtownia plyt meblowych, najmniejszy wymiar jaki
sprzedaja to polowka plyty, taka plyta to bodajze 120x300cm (albo
150x300cm), ale na miejscu odplatnie potna Ci to na takie kawalki jak chcesz
(kiedys bylo 1zl za mb ciecia). Maja spory wybor oraz listwy krawedziowe pod
kolor.


w ktorym miejscu na grottgera ? tam kolo stolarni przy samej
tarnogorskiej ??





Misiek

Posted: 8 Wrz 2006 07:03:31





Witam.
gdzie moge kupic plyty meblowe ...

spróbuj na Jagielońskiej na skrzyżowaniu z Konarskiego
budynek obstawiony rusztowaniem
ulice obok mają swoja stolarnie i odrazu mogą przyciąć.
Ceny umiarkowane napewno taniej niz w praktikerze



Nie znam nazwy ulicy ale boczna Zabskiej mniej wiecej na wysokosci stacji
benzynowej.
Ceny umiarkowane, przycinaja na wymiar, sprzedaja "okleine brzegowa" do
wlasnorecznego zgrzania (np zelazkiem)





A|fer

Posted: 8 Wrz 2006 11:02:54



W dniu 2006-09-08 09:03, Misiek napisał::

Nie znam nazwy ulicy ale boczna Zabskiej mniej wiecej na wysokosci stacji
benzynowej.

Królowej Jadwigi





<< 1 ... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 ... 29 . 30 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Jak podaje Wiki (http://pl.wikipedia.org/wiki/Migracja_ludno%C5%9Bci) emigracja czy pisząc dokładnie migracja jest to:
Przemieszczanie się ludności mające na celu zmianę miejsca pobytu
Przemieszczanie się ludności jest całkowicie naturalnym zjawiskiem i występowało we wszystkich czasach. Nasilenie się migracji może nastąpić m.in. z przyczyn złej sytuacji gospodarczej w miejscu zamieszkania (migracje ekonomiczne) lub sytuacji politycznej nieodpowiadającej migrującym (migracje polityczne).


Nieraz lepiej jednak zostać w domu...

Czas ładowania strony (sek.): 0.627
miniBB.net © 2001-2008 Polityka prywatności
cb-radio + zabawne gg + op7 + giełda +
Fryzury damskie
Damskie fryzury
fryzury.qever.com
Windows Millenium
Windows Millenium
ms-windows.com
Baza Firm
Baza Firm, Baza Firm
www.zaufanefirmy.pl
Liczarki do banknotów
Liczarki, sortery, testery,, niszc…
www.liczarka.biz.pl
usługi transportowe

www.uslugitransport…
Freeride - pozycjonowanie - Imperium Gier - tworzenie stron www - Komputery - TLC Lasik Oklahoma - Webmaster