| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| Autogiełda | Pozycjonowanie stron | złote monety - antykwariat |
| Zobacz: / Moje miasto - Łódź / Zabili Kutno płatnym parkowaniem - godzina 1,30 zł, abonament 720 zł |
| Autor | Wiadomość |
| Gaudenty Tutka
|
Posted: 4 Paź 2008 20:24:26 Prezydent "miasta" Kutna Zbigniew Burzyński załatwił nas na szaro. Mamy parkomaty. Cała akcja uruchomienia systemu parkomatów miała charakter improwizacji, co tym bardziej świadczy o mistrzostwie naszego maestro... A może nie o mistrzostwie, tylko o kompletnym bałaganie w Urzędzie "Miasta", nieprzygotowaniu, bezmyślności urzędników nadzorujących firmę wprowadzającą parkomaty. A może inaczej, świadczy o oderwaniu od rzeczywistości Pana Burzyńskiego. Błędy i braki widać na każdym etapie realizowania tego projektu, począwszy od urodzenia się chorego pomysłu w głowie urzędnika, poprzez uchwałę Rady "Miasta", a skończywszy na realizacji i wlepianiu mandatów. Parkomaty w Kutnie nie były i nie są potrzebne. Plac Wolności, główne miejsce parkingowe centrum miasta, tylko kilka razy w roku jest zajęty w całości. Zazwyczaj jest na nim bardzo dużo wolnych miejsc. No i, do diabła, do tego on jest aby na nim parkować, robić zakupy w okolicy, spacerować po ul. Królewskiej czy Parku, a nie po to by stał pusty. Jako kierowca wolę zrobić 2 rundy czy stanąć odrobinę dalej ,niż płacić za parkomat. Niestety nasza Rada "Miasta" jest jak chuj impotenta - niezdolna do jakiejkolwiek inicjatywy. To co podsunął Burzyński, klepnęła i mamy kłopot. Jedynie 3 radnych w jawnym głosowaniu było przeciwnych. Problem braku miejsc parkingowych w centrum "miasta" nie istniał do tej pory. Dało się wytrzymać nawet pobieranie opłat przy wjeździe na Plac Wolności. Urzędnicy jednak znaleźli problem i postanowili "upłynnić ruch" samochodów w "centrum" - aby nam mieszkańcom żyło się lepiej. Nie chodzi przecież o te "marne" 1,3 zł. Podczas przygotowań do instalowania parkomatów nikt z Urzędu "Miasta" nie prowadził konsultacji z mieszkańcami strefy. A może prowadził? Tylko, że spośród kilkudziesięciu mieszkańców Placu Wolności nikt o tym nie wie. A może konsultacje społeczne Pan Burzyński przeprowadził z kolegami z klubu, których rozstawia po stołkach w Kutnie? W przetargu wybrano firmę z Poznania Projekt & Parking. Co to za firma, skąd się wzięła pojęcia nie mam (w temacie parkomatów na razie jestem nowy), ale faktem jest, że nasz Urząd Miasta zdecydował się na tandetne (o tym niżej), używane parkomaty wycofane (zdaje się) ze Szwecji. Na stronie internetowej Projekt & Parking (http://www.projekt- parking.com ), można przeczytać, że firma istnieje od 10 lat i dotychczas zrealizowała lub jest w trakcie realizacji kilkunastu projektów o różnym stopniu złożoności - począwszy od dostawy parkomatów, aż do kompleksowej usługi zagospodarowania strefy płatnego parkowania. Jak na 10 lat to średnia wychodzi 1,5 instalacji rocznie, choć wyraźnie piszą, że wśród tych kilkunastu były także zwykłe dostawy parkomatów. Jedna instalacja rocznie - to słaba moim zdaniem ta tradycja - ale tak wybrali nasi radni. Mam nadzieję, że w natłoku pracy firma po prostu zapomniała zaktualizować swoją stronę. Czytając dalej stronę internetową dowiadujemy się, że firma mieści się w Poznaniu na ulicy Sadowej (z tego co pamiętam w domku jednorodzinnym) i ma kapitał zakładowy - UWAGA - 125 tysięcy złotych, czyli mniej więcej tyle ile kosztuje jeden nowy parkomat. Automaty nie umieją wydawać reszty. Oczywiście jest to na nich napisane, ale dlaczego nie umieją? Kilkanaście osób, z którymi rozmawiałem żaliło się, że po wrzuceniu na przykład 5 zł, parkomat wydawał bilet za 1,3 zł i nie wydał reszty ! Panie Prezydencie, a proszę nam powiedzieć - firma Projekt & Parking rozlicza się z Miastem z wybitych biletów (1,3zł) czy z wrzuconego bilonu (5zł)??? Kto dostaje 3,7 z każdej przypadkowo wrzuconej pięciozłotówki? A oto jeszcze jedno pytanie - czy to prawda, że z każdej opłaconej godziny, czyli 1,3 zł, do kasy "miasta" trafia 30 groszy, a do firmy zakładającej parkomaty złotówka? Czy taki podział zysków jest tymczasowy, czy dostaliśmy parkomaty na kredyt i do czasu, jak ich nie spłacimy tak będzie? Gratuluję! - kupiliśmy sobie pijawkę co będzie wysysać z nas krew i to jeszcze na kredyt! Strefa Płatnego Parkowania ruszyła zgodnie z uchwałą Rady "Miasta" z dniem 01.10.2008. Niestety, każdy kto tego dnia nie chciał ryzykować mandatu i chciał wykupić jeden z abonamentów srogo się zawiódł. Biuro SPP przy Placu Wolności było tego dnia zamknięte. CAŁY DZIEŃ. W dniu 02.10.2008 około południa przybył do SPP pracownik oddelegowany z Poznania i rozpoczął szkolenie kutnowskich pracowników firmy (2 dni po jej otwarciu !!!!). Szkolenie polegało na przebiegnięciu po placu i wlepieniu kilkudziesięciu mandatów, a dokładnie jakiś tam wezwań do zapłacenia kary. Oczywiście wywołało to szok i zrozumiałe zdenerwowanie kierowców. Co więcej w czasie rozdawania mandatów biuro SPP nadal było zamknięte! (na drzwiach widniała kartka "Jestem w Urzędzie Miasta" - pewnie po tajne instrukcje hi hi) Nadal nie było możliwości wykupienia abonamentu. Na całą akcję zgodę wydał pracownik Urzędu "Miasta". Jakim prawem Panie "Prezydencie"?! Dziś, 03.10.2008 automat położony najbliżej biura SPP nadal ma naklejkę "nieczynny". Czy to trochę nie przesada, jeśli my, mieszkańcy miasta płacimy za to z naszych podatków? Abonament roczny dla zwykłych mieszkańców to koszt 720 zł , niezła sumka. Natomiast dla mieszkańców SPP roczny koszt to 60 zł. Świetnie, ale kto jest "mieszkańcem"? W uchwale Rady Miasta nie ma o tym słowa, a pracownik SPP nie ma pojęcia o podstawie prawnej dotyczącej słowa "mieszkaniec". Bo czy mieszkańcem SPP jest osoba zameldowana w strefie? No mam nadzieję że nie, czasy komuny i obowiązkowego meldowania się już minęły. Czyli osoba, która tam po prostu mieszka może lub musi posiadać umowę najmu lokalu czy akt własności? A jeśli na umowie jest mama, a samochód jest mój? A jeśli samochód jest dziadka z Krzyżanowa, a ja mieszkam w Strefie z dziewczyną u ciotki, która wyjechała do Irlandii? Pracownica SPP twierdziła, że trzeba posiadać dowód osobisty z adresem zameldowania w SPP oraz samochód z dowodem rejestracyjnym z tym samym adresem. CO TO ZA BREDNIE? A tak naprawdę biedna kobiecina nie miała pojęcia, kto to mieszkaniec. I żadnej pomocy z Urzędu Miasta. Podczas mojej wizyty w SPP abonament kupował mężczyzna, który posiada w Kutnie 2 mieszkania na różnych ulicach, ale oba są położone w SPP oraz 2 samochody. Okazuje się, że na każdy samochód i na każdą ulicę musiał wykupić nowy abonament (4 abonamenty!) Czyli w każdym samochodzie musi mieć 2 karty abonamentowe, aby z czystym sumieniem móc parkować na obu ulicach. W uchwale Rady Miasta nie ma słowa o tym, że abonament obowiązuje tylko na wykupioną ulicę - czy więc firma Projekt & Parking działa bezprawnie pobierając abonamenty za każdą ulicę? O tym, że uchwała Rady Miasta to kompletny gniot nie trzeba już chyba nikogo przekonywać. Kolejny niuans - a jeśli wykupię abonament za 720 zł, a po miesiącu postanowię sprzedać samochód i kupić nowy? Kolejne 720 zł? Jakim prawem ?! Ogromne wzburzenie wywołało wprowadzenie SPP wśród właścicieli firm położonych w strefie. W swoim geniuszu prezydent Burzyński zapomniał o tych, którzy go utrzymują - o najlepszych podatnikach dających pracę dziesiątkom kutnian. Właściciele firm zostali po prostu zlekceważeni. Uchwała Rady Miasta nie przewiduje żadnych zmian dla właścicieli firm - czyli na zasadzie "płacić durnie 720 zł za rok za każdy samochód i do roboty", pracować na radnych i Pana Prezydenta. Pewnie zawałem przypłacą wprowadzenie strefy właściciele samochodowych szkół jazdy mieszczących się w SPP. Mając po 7-8 samochodów po 720 zł za rok .... Jakiś miesiąc przed wprowadzeniem opłat do Pana Prezydenta udał się jeden z właścicieli sklepu przy Placu Wolności. Zgłosił na piśmie Panu Prezydentowi problem właścicieli firm działających w strefie. Pan Prezydent jednak nie zauważył problemów takich nędznych robaków jak właściciele sklepów w Strefie. Nie odpowiedział na pismo. Zresztą nie jedno to pismo mieszkańców, które nie doczekało się odpowiedzi Urzędu Miasta. Takie są w Kutnie obyczaje! W sumie niech się cieszy przedsiębiorca ,że mu nie napluli w twarz w urzędzie, mają tam przecież ważniejsze problemy. Może jakaś delegacja wpadnie i szampana trzeba będzie wypić albo przeciąć kolejną wstęgę. Znajomy, który zarabia na życie handlem obwoźnym złapał się za głowę kiedy zobaczył parkomaty. Ledwo wiąże koniec z końcem, a tutaj jeszcze Pan Prezydent postanowił mu pomoc, pochylił się nad robaczkiem. A co ze spedycjami takimi jak DHL? Najlepiej niech wykupią dla całej floty województwa abonamenty po 720 zł. BEZMYŚLNE 1,30 ZŁ - DLACZEGO NIE 1,33 ALBO 1,37 ZŁ? Kolejny idiotyczny pomysł - nie wiadomo czy Rady Miasta czy samego "Parkomata" Burzyńskiego - opłata za godzinę postoju - 1 zł 30 gr. Te 30 groszy urodziło się w wyjątkowo złośliwym umyśle. Podjeżdżasz na zakupy i szukaj sobie teraz tych nieszczęsnych 30 groszy. Wrzucisz 1,5 zł - 20 groszy wpadnie do czyjejś sprytnej kieszeni - jeszcze nie wiemy czyjej ale ustalimy :) Panie Prezydencie - prosimy o zmianę taryfy na 1 zł 37 groszy! Będzie jeszcze śmieszniej. Karta Abonamentowa SPP ma rozmiar formatu A5, zdaje się. W każdym razie jest to kawał kartki - żeby się nie zgubiła, nie zwiał jej wiatr wypadałoby ją nakleić na szybę z przodu auta (gdzie ma znajdować się karta nie reguluje uchwała Rady Miasta - kolejny niuans - schowam do szuflady i niech mnie ścigają). Do szczęścia brakowało mi właśnie kolejnego kawałka papieru A5 na przedniej szybie. Nie można było POMYŚLEĆ i wydrukować takie karty jakich używa cały cywilizowany świat? Życzymy Panu jak najszybszego odpoczynku na emeryturze, "prezydencie" Burzyński!!! |
| Almar
|
Posted: 4 Paź 2008 20:53:19 Prezydent "miasta" Kutna Zbigniew Burzyński załatwił nas na szaro. ciach reszty tych bzdur... Ty, Tutka, to powinienes do jakiegos mniejszego miasta z tego Kutna sie przeniesc i tam powoli przyzwyczajac sie do parkometrow, nie rozmieniajacych ci 5 zl na drobne i wydajacych reszty. Jakbym kuma z Podola czytal... 1.30, a gotow do jojczenia na 100 stronach podaniowego. Almar |
| moon
|
Posted: 4 Paź 2008 20:59:09 A oto jeszcze jedno pytanie - czy to prawda, że z każdej opłaconej
godziny, czyli 1,3 zł, do kasy "miasta" trafia 30 groszy, a do firmy zakładającej parkomaty złotówka? ty mi powiedz lepiej czemu w Kutnie taksówka za dwa kilometry bierze 30 zł, a taksiarz se liczy za "dojazd" do ciebie. jeden to policzył 12 zyla za dojazd, bo jak stwierdził, "u siostry był". kurwa, lol. dobrze że nie był u brata w Płocku. moon |
| Rafi
|
Posted: 4 Paź 2008 21:44:24 ty mi powiedz lepiej czemu w Kutnie taksówka za dwa kilometry bierze 30
zł, a taksiarz se liczy za "dojazd" do ciebie. "Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy..." MSPANC Rafi |
| moon
|
Posted: 4 Paź 2008 22:13:14 ty mi powiedz lepiej czemu w Kutnie taksówka za dwa kilometry bierze
30 zł, a taksiarz se liczy za "dojazd" do ciebie. "Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy..." lol! byłem w hotelu naprzeciwko! kuuurwa, co za jama! moon |
| macso
|
Posted: 4 Paź 2008 22:14:47 Użytkownik "Gaudenty Tutka" Prezydent "miasta" Kutna Zbigniew Burzyński załatwił nas na szaro. a tak się metropolia już miała rozwinąc macso |
| Ensitherum
|
Posted: 4 Paź 2008 22:36:43 a czy przypadkiem nie jest tak, że sami siebie zrobiliście na szaro wybierając tego człowieka? miejcie pretensje do siebie. |
| Wojtas
|
Posted: 4 Paź 2008 23:54:31 Życzymy Panu jak najszybszego odpoczynku na emeryturze, "prezydencie"
Burzyński!!! NTG buraku. |
| Q.
|
Posted: 5 Paź 2008 10:12:01 [..] Jest coś takiego jak wybory, następnym razem pomyślcie na kogo głosujecie. Poza tym to NTG. |
| Piotr Woszczyński
|
Posted: 5 Paź 2008 11:55:06 wiadomości [..] Jest coś takiego jak wybory, następnym razem pomyślcie na kogo głosujecie. Poza tym to NTG. A tak swoją drogą czemu NTG? Piętnowanie prezydenta miasta Kutna jest nietematyczne? Piotr zaciekawiony |
| Q.
|
Posted: 5 Paź 2008 12:04:07 A tak swoją drogą czemu NTG? Piętnowanie prezydenta miasta Kutna jest nietematyczne? Piotr zaciekawiony Grupa jak sama nazwa wskazuje dotyczy Łodzi i okolic. A do piętnowania jest pl.pregierz pozdrawiam |
| kuba
|
Posted: 5 Paź 2008 12:21:51 Prezydent "miasta" Kutna Zbigniew Burzyński załatwił nas na szaro.
Mamy parkomaty. Cała akcja uruchomienia systemu parkomatów miała charakter improwizacji, co tym bardziej świadczy o mistrzostwie naszego maestro... A może nie o mistrzostwie, tylko o kompletnym bałaganie w Urzędzie "Miasta", nieprzygotowaniu, bezmyślności urzędników nadzorujących firmę wprowadzającą parkomaty. A może inaczej, świadczy o oderwaniu od rzeczywistości Pana Burzyńskiego. Błędy i braki widać na każdym etapie realizowania tego projektu, począwszy od urodzenia się chorego pomysłu w głowie urzędnika, poprzez uchwałę Rady "Miasta", a skończywszy na realizacji i wlepianiu mandatów. Pewnie za duzo sklepow macie a w okolicy jakis supermarket planuja wybudowac. Trzeba ludzi przyzwyczajac do zakupow w duzych sieciach ;) |
| Piotr Woszczyński
|
Posted: 5 Paź 2008 13:44:27 A tak swoją drogą czemu NTG? Piętnowanie prezydenta miasta Kutna jest nietematyczne? Piotr zaciekawiony Grupa jak sama nazwa wskazuje dotyczy Łodzi i okolic. A do piętnowania jest pl.pregierz No tak, teraz zauważyłem że to crosspost.. (ja to na pręgierzu znalazłem, stąd moje zdziwienie) Piotr |
| Mario
|
Posted: 5 Paź 2008 14:28:04 A tak swoją drogą czemu NTG? Piętnowanie prezydenta miasta Kutna jest
nietematyczne? Piotr zaciekawiony Grupa jak sama nazwa wskazuje dotyczy Łodzi i okolic. A do piętnowania jest pl.pregierz Ale przecież Kutno to okolice Łodzi. A zdaje się nie ma pl.regionalne.kutno. |
| Gaudenty Tutka
|
Posted: 7 Paź 2008 18:12:51 ty mi powiedz lepiej czemu w Kutnie taksówka za dwa kilometry bierze 30 zł,
a taksiarz se liczy za "dojazd" do ciebie. jeden to policzył 12 zyla za dojazd, bo jak stwierdził, "u siostry był". kurwa, lol. dobrze że nie był u brata w Płocku. Jest tak, bo taksówkarze w takim niedużym mieście jak Kótno nie zarabiają prawie wcale (kto by jeździł taksówką, jeśli prawie wszędzie można dojść per pedes) - więc jeśli który dorwie klienta, to oskubie go do reszty. Oczywiście jest to działalność przestępcza, a poza tym zwykłe chamstwo i buractwo. Powinna się tym zająć policja i straż miejska. Robota taksówkarzy tutaj polega głównie na obszczywaniu muru dworca kolejowego koło postoju (dosłownie, wiele razy widziałem, jak tam leją). Wstyd i hańba. |
| Gaudenty Tutka
|
Posted: 7 Paź 2008 18:14:45 lol!
byłem w hotelu naprzeciwko! kuuurwa, co za jama! Już zlikwidowali tę jamę parę lat temu. Teraz na szczęście da się znaleźć mniej gówniane miejsce, np. w hotelu koło ronda Solidarności. |
| Gaudenty Tutka
|
Posted: 7 Paź 2008 18:17:26 Pewnie za duzo sklepow macie a w okolicy jakis supermarket planuja
wybudowac. Trzeba ludzi przyzwyczajac do zakupow w duzych sieciach ;) W odległości do ok. pół kilometra od tego miejsca są dwa hipermarkety. Ruch tam jakby się zwiększył. Przez to pieniądze Polaków są transferowane gdzie indziej, nawet za granicę, zamiast zasilać budżety Polski oraz samorządów lokalnych. A ze swojskiej ulicy trafi do budżetów Polski, powiatu oraz miasta. |
| Gaudenty Tutka
|
Posted: 7 Paź 2008 18:22:52 Użytkownik "Gaudenty Tutka"
Prezydent "miasta" Kutna Zbigniew Burzyński załatwił nas na szaro. a tak się metropolia już miała rozwinąc Chwytam ironię, ale Burzyński zrobił drugą głupią rzecz - zamierza "chłodzić" strefę przemysłową (będącej częścią łódzkiej SSE), bo jego zdaniem bezrobocie w Kutnie wśród mężczyzn przestało istnieć (!!!!) i zbyt szybki rozwój przemysłu może zaszkodzić, bo nie wiadomo jak na to zareaguje rynek pracy. Co za głupoty plecie. Gada jak Balcerowicz i inni tacy (zresztą kandydował z komitetu, który pod inną nazwą utworzyło PO). Dawniej działał prorozwojowo, więc na niego głosowaliśmy, a teraz jakoś zaczyna działać anty. Zawiodłem się na nim. Piętno jak ch.. dinozaura! |
| Gaudenty Tutka
|
Posted: 9 Paź 2008 15:36:36 DZIENNIK ŁÓDZKI, wydanie dzisiejsze: #### Parkingi w centrum Kutna opustoszały, na innych kierowcy kłócą się o miejsce Mieszkańcy Kutna są oburzeni wprowadzeniem parkomatów, srogimi mandatami i bałaganem, który temu towarzyszy. Skutek: tłok na bezpłatnych parkingach osiedlowych i awantury w biurze Strefy Płatnego Parkowania. Władze Kutna próbują z miasta zrobić metropolię, żeby wyciągnąć pieniądze z kieszeni mieszkańców - komentują zbulwersowani kierowcy. Choć władze miasta już wcześniej informowały o wprowadzeniu opłat parkingowych, wielu kierowców dowiedziało się o tym z wetkniętych za wycieraczkę wezwań do zapłaty. W ciągu trzech pierwszych godzin pracy kontrolerzy parkingowi wystawili 43 mandaty z wezwaniem do biura Strefy Płatnego Parkowania. -Przeżywamy trudne dni- przyznaje Wiesława Wojego, kierownik biura Projekt-Parking Serwis Polska Sp z o.o, obsługującego parking. - Większość kierowców przychodzi z awanturą. Ludzie nie przebierają w słowach. Trzeba trzymać nerwy na wodzy. A przecież my tylko realizujemy to, co uchwalili radni i prezydent miasta - wzdycha Wiesława Wojego. Kara za brak biletu wynosi 35 zł. Pod warunkiem jednak, że kierowca zapłaci ją w dniu wystawienia mandatu. Później kara wynosi 50 zł. Auta, które są zaparkowane w strefie i nie mają biletu są fotografowane. Jeśli ktoś zapomniał położyć bilet za szybką, też musi się stawić w biurze SPP, by wyjaśnić sytuację. Strefa płatnego parkowania została wprowadzona 1 października, tego dnia nie sposób zaparkować na parkingach poza strefą. -Cóż z tego, że ulice i parkingi w strefie są prawie puste, skoro tłok się zrobił przy banku BGŻ, przed budynkiem dawnej WKU i na osiedlowych parkingach. Kierowcy chcąc uniknąć opłat, parkują gdzie popadnie, zastawiając jeden drugiego. Kłócą się o miejsca, a po przeciwnej stronie ulicy połowa miejsc jest pusta -nie kryje irytacji pan Mariusz z Łęczycy, który dojeżdża do Kutna do pracy. Wprowadzenie strefy płatnego parkowania w centrum Kutna budzi ogromne emocje wśród mieszkańców miasta, zwłaszcza tych, którzy teraz za postój muszą zapłacić. Każdego dnia biuro strefy płatnego parkowania szturmuje tłum kutnian, którzy za wycieraczkami swoich pojazdów znaleźli wezwania. Denerwują się ludzie, denerwują się pracownicy, którzy muszą obsługiwać rozsierdzonych mieszkańców. Jak każdemu z osobna wytłumaczyć, że od października musi zapłacić za stawianie samochodu w centrum miasta? Pierwsi zbulwersowali się mieszkańcy bloków kamienic usytuowanych przy ulicach objętych SPP. Przychodzili wezwani, by wykupić abonamenty za postój. -Wszystko jest źle zorganizowane- mówi mieszkaniec kamienicy przy placu Wolności. -Po pierwsze, to niesprawiedliwe, aby mieszkańcy byli karani za to, że mieszkają w centrum, po drugie, abonamenty powinny być sprzedawane wcześniej, dziś nie byłoby tego cyrku i zamieszania. Nikt nie traciłby niepotrzebnie czasu. Niestety rodzą się kolejne problemy. Wykupienie abonamentu nie daje gwarancji, że lokator będzie miał miejsce, aby zaparkować samochód. O malowaniu kopert, które by rezerwowały miejsca, też nie ma mowy. -Osoba, która zameldowana jest np. przy placu Wolności i wykupiła abonament, nie może zaparkować pojazdu tuż obok, np. na ulicy Zamenhofa, gdyż wtedy musi wykupić dodatkowy bilet -mówi Wiesława Wojego, kierownik biura SPP. Każdego dnia dziesiątki osób są wzywane do biura SPP. W wielu przypadkach wezwania są anulowane, jeśli okaże się, że ważność wykupionego biletu skończyła się nie później niż w ciągu 10 minut. -Niestety bywały przypadki, że osoby przyszły do auta po 12 minutach. Wezwania są drukami ścisłego zarachowania, pod którymi podpinamy bilet. Jeśli czas zostanie przekroczony, a osoba zgłosi się do nas tego samego dnia, to zapłaci tylko 10 zł dodatkowej opłaty i dokupi bilet na następny czas. Gorzej, gdy do biura przyjedzie następnego dnia. Wtedy musi zapłacić dodatkowo 20zł. Jeśli nie ma biletu, a do biura zgłosi się następnego dnia, zapłaci już 50 zł. Wiele osób zapomina o wystawieniu biletu za szybką. Efekt- musi się wstawić do biura SPP, by wyjaśnić sytuację. Auta, które są zaparkowane w SPP i nie mają biletu lub czas jego obowiązywania się skończył, są fotografowane. ### |
| SzalonyKapelusznik
|
Posted: 9 Paź 2008 17:50:57 Wykupienie abonamentu nie daje gwarancji, że lokator będzie miał miejsce, aby zaparkować samochód. O malowaniu kopert,
które by rezerwowały miejsca, też nie ma mowy. -Osoba, która zameldowana jest np. przy placu Wolności i wykupiła abonament, nie może zaparkować pojazdu tuż obok, np. na ulicy Zamenhofa, gdyż wtedy musi wykupić dodatkowy bilet -mówi Wiesława Wojego, kierownik biura SPP. To mnie rozwalilo na lopatki. Rozumiem ze jak ktos z punktu A do punktu B w strefie chce sie przejechac to musi miec dwa bilety? "O Kutno ! O Kutno ! - wyprałoś mnie z uczuć jak płótno. O Kutno ! Okrutne Kutenko ! - odjęłoś mi miłość jak ręką. |
| Gaudenty Tutka
|
Posted: 9 Paź 2008 18:08:12 To mnie rozwalilo na lopatki. Rozumiem ze jak ktos z punktu A do
punktu B w strefie chce sie przejechac to musi miec dwa bilety? Firma Project&Parking http://www.projekt-parking.com/ - niby chwali się profesjonalnym prowadzeniem stref w kilkunastu miastach, m.in. Opolu, Wrocławiu, Bydgoszczy i Szczecinie - a takie rzeczy odwala. Bo to nie w kontrakcie zawarto taki pomysł - to dziwna i głupia interpretacja tej firmy. Czy w innych miastach też były problemy z tą firmą? Bo chodzą plotki, że tak. |
|
Jak podaje Wiki (http://pl.wikipedia.org/wiki/Migracja_ludno%C5%9Bci)
emigracja czy pisząc dokładnie migracja jest to:
Przemieszczanie się ludności mające na celu zmianę miejsca pobytu Przemieszczanie się ludności jest całkowicie naturalnym zjawiskiem i występowało we wszystkich czasach. Nasilenie się migracji może nastąpić m.in. z przyczyn złej sytuacji gospodarczej w miejscu zamieszkania (migracje ekonomiczne) lub sytuacji politycznej nieodpowiadającej migrującym (migracje polityczne). Nieraz lepiej jednak zostać w domu... Czas ładowania strony (sek.): 0.623 miniBB.net © 2001-2008 Polityka prywatności cb-radio + zabawne gg + op7 + giełda + |