° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Autogiełda | Pozycjonowanie stron | złote monety - antykwariat

Zobacz: / Górny Śląsk - dyskusja / Pieniądze z ue - brak chętnych!!
Autor Wiadomość
Jan Fasola

Posted: 24 Wrz 2006 20:25:54



Zapisałem się ostatnio na świetne szkolenia z metodologii ITIL w Altkomie i
bezpieczeńswa Linuksa w Zabrzu.
Szkolenia w 80% dofinansowuje ue.
I co się okazuje? Szkolenia się nie odbędą bo brakuje chętnych! Na te same
szkolenia w Krakowie się nie dostanę, bo już dawno szystkie miejca zarezerwowane!
Dlaczego? Może na prawdę Śląsk powinien dostawać mniejsze dotacje, skoro nie
umiemy z nich korzystać? A może ludzie na Śląsku, nie wierzą, że można coś
dostać za darmo?

Pozdrawiam
Jarek





sweet_lobo

Posted: 24 Wrz 2006 20:36:16



Zapisałem się ostatnio na świetne szkolenia z metodologii ITIL w Altkomie
i
bezpieczeńswa Linuksa w Zabrzu.
Szkolenia w 80% dofinansowuje ue.
I co się okazuje? Szkolenia się nie odbędą bo brakuje chętnych! Na te same
szkolenia w Krakowie się nie dostanę, bo już dawno szystkie miejca
zarezerwowane!
Dlaczego? Może na prawdę Śląsk powinien dostawać mniejsze dotacje, skoro
nie
umiemy z nich korzystać? A może ludzie na Śląsku, nie wierzą, że można coś
dostać za darmo?

Napisz wiecej informacji co i jak?






Bartek

Posted: 24 Wrz 2006 20:38:32



Napisz wiecej informacji co i jak?



Rowniez sie pod tym podpisuje bo pierwsze slysze, a sledze promocje w
szkoleniach ;)





Jan Fasola

Posted: 24 Wrz 2006 20:50:40





Napisz wiecej informacji co i jak?

już odpowiadam:

szkolenia o których piszę dofinansowane są z funduszu EFS. Informacje o
szkolenia altkomu znajdziecie tutaj: http://www.altkom.pl/efs.html
i tutaj: http://www.altkom.pl/efs/pliki/Kalendarium_EFS_II_kwartal_2006.pdf
zabrzańskie szkolenia o których wspominałem można namierzyć tutaj:
http://www.epracownik.edu.pl/
Więcej informacji o szkoleniach, nie tylko dofinansowanych ale i całkowicie
bezpłatnych można namierzyć na http://www.inwestycjawkadry.info.pl/
i http://www.parp.gov.pl/

pozdrawiam
Jarek




Viking

Posted: 25 Wrz 2006 06:47:34




Zapisałem się ostatnio na świetne szkolenia z metodologii ITIL w Altkomie
i

bezpieczeńswa Linuksa w Zabrzu.
Szkolenia w 80% dofinansowuje ue.
I co się okazuje? Szkolenia się nie odbędą bo brakuje chętnych! Na te same
szkolenia w Krakowie się nie dostanę, bo już dawno szystkie miejca
zarezerwowane!

Dlaczego? Może na prawdę Śląsk powinien dostawać mniejsze dotacje, skoro
nie

umiemy z nich korzystać? A może ludzie na Śląsku, nie wierzą, że można coś
dostać za darmo?

nikt nie wie ze takie sa organizowane...






Henryk "Plumski" Plumowski

Posted: 25 Wrz 2006 07:13:14



Pewna osoba, czyli Jan Fasola
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

A może
ludzie na Śląsku, nie wierzą, że można coś dostać za darmo?

Pozdrawiam
Jarek

Co źle robię?
Nie ma nic.
http://www.inwestycjawkadry.info.pl/?PHPSESSID=87cb2a947439c7c8b14dc05b32bd8ccb&dz=3&pd=2&szukana=11





Jan Fasola

Posted: 25 Wrz 2006 07:52:43





Dziwne... u mnie działa:
http://www.inwestycjawkadry.info.pl/?PHPSESSID=87cb2a947439c7c8b14dc05b32bd8ccb&dz=2&pd=3&szukana=11
albo tak:
http://www.inwestycjawkadry.info.pl/?PHPSESSID=87cb2a947439c7c8b14dc05b32bd8ccb&dz=3&pd=4&szukana=on

tyle, że PHPSESSID to pewnie jakiś identyfikator sesji, więc spróbuj wpisać:
http://www.inwestycjawkadry.info.pl/?dz=2&pd=3&szukana=11
albo:
http://www.inwestycjawkadry.info.pl/?dz=3&pd=4&szukana=on

:)
pozdrawiam
Jarek





Henryk "Plumski" Plumowski

Posted: 25 Wrz 2006 08:18:46



Pewna osoba, czyli Jan Fasola
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:



&dz=3&pd=2&szukana=11

Dziwne... u mnie działa:

Śląsk według "Wyszukiwanie wg województwa" daje wynik zero.
Tutaj http://www.inwestycjawkadry.info.pl/?dz=3&pd=4 to inna broszka.





Wojciech Kulesza

Posted: 25 Wrz 2006 08:57:30




Pewna osoba, czyli Jan Fasola
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:


Co źle robię?
Nie ma nic.

http://www.inwestycjawkadry.info.pl/?PHPSESSID=87cb2a947439c7c8b14dc05b32bd8ccb

&dz=3&pd=2&szukana=11

Dziwne... u mnie działa:

Śląsk według "Wyszukiwanie wg województwa" daje wynik zero.
Tutaj http://www.inwestycjawkadry.info.pl/?dz=3&pd=4 to inna broszka.


No bo to nie jest takie jednoznaczne. Głos krytyki został przyjęty, będziemy
analizować czemu tak się dzieje i ew. poprawimy.

Pzdr
Wojtek






Henryk "Plumski" Plumowski

Posted: 25 Wrz 2006 09:12:49



Pewna osoba, czyli Wojciech Kulesza
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

No bo to nie jest takie jednoznaczne. Głos krytyki został przyjęty,
będziemy analizować czemu tak się dzieje i ew. poprawimy.

Pzdr
Wojtek

Dziękuję za reakcję i polecam się na przyszłość...




Laris

Posted: 25 Wrz 2006 10:35:22




Zapisałem się ostatnio na świetne szkolenia z metodologii ITIL w Altkomie
i

bezpieczeńswa Linuksa w Zabrzu.
Szkolenia w 80% dofinansowuje ue.
I co się okazuje? Szkolenia się nie odbędą bo brakuje chętnych! Na te same
szkolenia w Krakowie się nie dostanę, bo już dawno szystkie miejca
zarezerwowane!

Dlaczego? Może na prawdę Śląsk powinien dostawać mniejsze dotacje, skoro
nie

umiemy z nich korzystać? A może ludzie na Śląsku, nie wierzą, że można coś
dostać za darmo?

A ja mialem inna sytuacje. Wiedzialem, ze bedzie szkolenie z j.angielskiego,
tylko nie ma jeszcze zapisow. Dzien poprzedzajacy zapisy powiedziano mi, ze
od jutra beda zapisy. W dniu zapisow o godzinie 8-9 rano juz nie bylo
miejsc!!
Laskawie wpisali mnie na liste rezerwowych. Krew mnie zalala. Rodziny
pozapisywali i zadowoleni. Tak to u nas dziala. Wcale sie nie dziwie, ze
ludzie potem olewaja te szkolenia.

pozdrawiam
Laris






MM

Posted: 25 Wrz 2006 13:20:01




Zapisałem się ostatnio na świetne szkolenia z metodologii ITIL w Altkomie
i
bezpieczeńswa Linuksa w Zabrzu.
Szkolenia w 80% dofinansowuje ue.
I co się okazuje? Szkolenia się nie odbędą bo brakuje chętnych! Na te same
szkolenia w Krakowie się nie dostanę, bo już dawno szystkie miejca
zarezerwowane!
Dlaczego? Może na prawdę Śląsk powinien dostawać mniejsze dotacje, skoro
nie
umiemy z nich korzystać? A może ludzie na Śląsku, nie wierzą, że można coś
dostać za darmo?

Pozdrawiam
Jarek


Już dawno stwierdziłem, że większość młodych mieszkańc ów Śląska, to

śmierdzące lenie... Wielu s niuch zamiast się zabrać za jakąś robotę, woli
nżebrać po knajpach...

A

A
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -
http://www.gazeta.pl/usenet/






Henryk "Plumski" Plumowski

Posted: 25 Wrz 2006 13:35:36



Pewna osoba, czyli MM
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

Już dawno stwierdziłem, że większość młodych mieszkańc ów Śląska, to
śmierdzące lenie... Wielu s niuch zamiast się zabrać za jakąś robotę,
woli nżebrać po knajpach...

"...większość młodych... to śmierdzące lenie...zamiast się zabrać za"
sprawdzenie pisowni *przed* , wysyła takie babole na grupy.
:-D




Jan Fasola

Posted: 25 Wrz 2006 14:07:52



Oh! Jak ja uwielbiam wypowiedzi tych mistrzów statystyki, którzy doskonale
wiedzą jaka jest większość...
Drogi MM, mam do Ciebie jedną prośbę, przy następnej wypowiedzi usuń mój
cytat, żeby przypadkiem nas nie łączono. OK?

Pozdrawiam
Jarek





Bartek

Posted: 25 Wrz 2006 14:43:41



Zapisałem się ostatnio na świetne szkolenia z metodologii ITIL w Altkomie i
bezpieczeńswa Linuksa w Zabrzu.
Szkolenia w 80% dofinansowuje ue.
I co się okazuje? Szkolenia się nie odbędą bo brakuje chętnych! Na te same
szkolenia w Krakowie się nie dostanę, bo już dawno szystkie miejca zarezerwowane!
Dlaczego? Może na prawdę Śląsk powinien dostawać mniejsze dotacje, skoro nie
umiemy z nich korzystać? A może ludzie na Śląsku, nie wierzą, że można coś
dostać za darmo?

Szczerze mowiac nie moglem sie doszukac w regulaminie tych szkolen w
ramach EFS i mam takie pytanie. Czy na takie szkolenie do ktorych 80%
doplaca UE musi skierowac pracodawca? Czy sam moge sobie isc do takiego
osrodka, zapisac sie na liste i czekac az sie zbierze odpowiednia ilosc
chetnych na dane szkolenie? Pytam poniewaz patrzac na oferte to jest
naprawde ciekawie i az dziwne ze nie ma chetnych...




Jan Fasola

Posted: 25 Wrz 2006 15:28:03




Szczerze mowiac nie moglem sie doszukac w regulaminie tych szkolen w
ramach EFS i mam takie pytanie. Czy na takie szkolenie do ktorych 80%
doplaca UE musi skierowac pracodawca? Czy sam moge sobie isc do takiego
osrodka, zapisac sie na liste i czekac az sie zbierze odpowiednia ilosc
chetnych na dane szkolenie? Pytam poniewaz patrzac na oferte to jest
naprawde ciekawie i az dziwne ze nie ma chetnych...

Z tym kierowaniem przez pracodawcę, i % odpłatności jest różnie. To czy musi
Cię skierować pracodawca, zależy od tego co założył autor programu. Od czego
zależy % odpłatności, nie mam pojęcia. Np. szkolenia z bezpieczeństwa które
znajdziesz na www.rig.katowice.pl są całkowicie bezpłatne i wystarczy być
mieszkańcem naszego województwa. Mam jednak wrażenie, że większość szkoleń
wymaga skierowania przez pracodawcę. Jest jeszcze jeden problem, w większości
przypadków pracodawca nie może należeć do sfery budżetowej :(
Ale można być osobą fizyczną prowadzącą działalność...
Znam przypadki, że ludzie dogadują się z pazernym pracodawcą i sami pokrywają
koszty, byle tylko dostać skierowania.
Nie wiem czy zawsze tak jest, ale w wypadku szkoleń które mnie interesowały,
pracodawca otrzymywał zwrot wynagrodzenia pracownika za okres szkolenia, zwrot
kosztów noclegów i dojazdów.

Pozdrawiam
Jarek





Aganieshka

Posted: 25 Wrz 2006 17:55:55



/cut/

A ja mialem inna sytuacje. Wiedzialem, ze bedzie szkolenie z
j.angielskiego, tylko nie ma jeszcze zapisow. Dzien poprzedzajacy
zapisy powiedziano mi, ze od jutra beda zapisy. W dniu zapisow o
godzinie 8-9 rano juz nie bylo miejsc!!
Laskawie wpisali mnie na liste rezerwowych. Krew mnie zalala. Rodziny
pozapisywali i zadowoleni. Tak to u nas dziala. Wcale sie nie dziwie,
ze ludzie potem olewaja te szkolenia.

jasne.

z mojej firmy na szkolenia chodzily 4 osoby. dlatego ze znalazlam linka i im
podeslalam. nikt nie mial nigdzie rodziny.
tylko ze po wpisaniu na liste rezerwowa dzwonili co jakis czas zeby
sprawdzic czy cos sie nie zwolnilo. masa osob rezygnowala bo nie pasowaly im
terminy, poziomy albo godziny (sama tak musialam zrobic).

za to udalo mi sie dostac na studia podyplomowe, ktore sa dla mnie dosc
interesujace. cena: 1/6 tego, ile wynosi normalna stawka. z tego co wiem, to
zapisy przyjmowali praktycznie przez dwa miesiace, skonczyli na tydzien
przed rozpoczeciem zajec.

pzdr, aga Trzeba Tylko Chciec





Als

Posted: 25 Wrz 2006 19:42:34




Laskawie wpisali mnie na liste rezerwowych. Krew mnie zalala. Rodziny
pozapisywali i zadowoleni. Tak to u nas dziala. Wcale sie nie dziwie, ze
ludzie potem olewaja te szkolenia.

Tak to u nas nie działa. Przykładami służę osobiście:
- chodzę od listopada zeszłego roku na kurs niemieckiego finansowany w
całości przez EFS. Nie jestem rodziną ani nawet znajomym nikogo ze szkoły
prowadzącej kurs, po prostu się zapisałem. Mało tego - w mojej grupie jest
7 osób i żadna nie dostała się po znajomości.
- zapisałem się na podyplomowe studia na AE finansowane w 80% przez UE.
Zostałem zakwalifikowany bez problemu. W końcu zrezygnowałem, bo nie
wyrobiłbym czasowo, ale gdybym zdecydował się na tryb życia: praca
8.30-16.30 5 dni w tygodniu, niemiecki 17.00-19.00 dwa razy w tygodniu,
studia co drugi weekend, to bym bez problemu studiował, a jedyną moją
znajomością w AE był fakt, że kilka lat temu robiłem tam studia
uzupełniające, więc wątpię, żeby to decydowało, tym bardziej, że
rozpoczęcie zajęć przeciągało się ze względu na brak chętnych do
skompletowania 30-osobowej grupy (a tematem studiów miał być "Audyt
systemów informatycznych")
- w RIG zapisałem się na szkolenie z zakresu finansowania inwestycji w
przedsiębiorstwach z funduszy unijnych finansowane w całości z EFS. Bez
problemu zostałem wpisany i odbyłem to szkolenie bez żadnych znajomości w
RIG.

Może więc czasem warto poszukać nie tydzień przed rozpoczęciem zajęć, tylko
trochę wcześniej? Ja też byłem w sytuacji podobnej - znalazłem szkolenie z
zakresu ratownictwa medycznego, do rozpoczęcia zajęć zostało 10 dni i
miejsc już oczywiście nie było. Zaproponowano mi owszem, listę rezerwową.
Nie skorzystałem, bo aż tak mi nie zależało (w przeciwieństwie do kursu
językowego).




Laris

Posted: 26 Wrz 2006 06:11:55





Może więc czasem warto poszukać nie tydzień przed rozpoczęciem zajęć,
tylko
trochę wcześniej? Ja też byłem w sytuacji podobnej - znalazłem szkolenie z
zakresu ratownictwa medycznego, do rozpoczęcia zajęć zostało 10 dni i
miejsc już oczywiście nie było.

Zrozumiales co ja napisalem? Dzien wczesniej nie bylo zapisow. Kazali
dzwonic na drugi dzien. Na drugi dzien zaraz po otwarciu miejsca sie juz
wyczerpaly.

Laris






Laris

Posted: 26 Wrz 2006 07:08:24





Tak to u nas nie działa. Przykładami służę osobiście:
- chodzę od listopada zeszłego roku na kurs niemieckiego finansowany w
całości przez EFS. Nie jestem rodziną ani nawet znajomym nikogo ze szkoły
prowadzącej kurs, po prostu się zapisałem. Mało tego - w mojej grupie jest
7 osób i żadna nie dostała się po znajomości.
- zapisałem się na podyplomowe studia na AE finansowane w 80% przez UE.
Zostałem zakwalifikowany bez problemu. W końcu zrezygnowałem, bo nie
wyrobiłbym czasowo, ale gdybym zdecydował się na tryb życia: praca
8.30-16.30 5 dni w tygodniu, niemiecki 17.00-19.00 dwa razy w tygodniu,

No wlasnie. To jest drugi aspekt. Wiekszosc szkolen jest dla ludzi
pracujacych. Tylko co z tego, jak godziny tych szkolen sa absurdalne. Jak
mam sie zapisac na szkolenie ktore zaczyna sie o 17 jak sam pracuje do 17.
Dzisiaj duzo ludzi konczy prace poznym wieczorem i nie maja szans na takie
doksztalcanie. Dla ludzi pracjacych szkolenia powinny odbywac sie w
wekeendy.

pozdrawiam
Laris







Jan Fasola

Posted: 26 Wrz 2006 08:50:34





No wlasnie. To jest drugi aspekt. Wiekszosc szkolen jest dla ludzi
pracujacych. Tylko co z tego, jak godziny tych szkolen sa absurdalne. Jak
mam sie zapisac na szkolenie ktore zaczyna sie o 17 jak sam pracuje do 17.
Dzisiaj duzo ludzi konczy prace poznym wieczorem i nie maja szans na takie
doksztalcanie. Dla ludzi pracjacych szkolenia powinny odbywac sie w
wekeendy.

Tak, to rzeczywiście bywa problemem i zgadzam się, że powinno być więcej
szkoleń sobotnio-niedzielnych i późnowieczornych. Ale z drugiej strony, nie
zapisałem się na podyplomówkę dla ABI w Dąbrowie Górniczej, bo soboty i
niedziele będę miał zajęte przez inne szkolenie :( Poza tym, projekty
zakładają, że na szkolenia kierują pracodawcy, więc w zdrowych układach
szkolenie powinny się odbywać właśnie w godzinach pracy.

Pozdrawiam
Jarek




Laris

Posted: 26 Wrz 2006 09:48:00





Poza tym, projekty
zakładają, że na szkolenia kierują pracodawcy, więc w zdrowych układach
szkolenie powinny się odbywać właśnie w godzinach pracy.

Nie wszystkie. Jest duzo szkolen, gdzie moze sie zapisac zwykly szarak,
wazne zeby mial umowe o prace.

Ja jestem zwyklym (nazwijmy to) robolem i moja firme nie bardzo interesuje
moja osoba. U mnie ludzie na wyzszych stanowiskach maja szkolenia
organizowane przez rozne profesjonalne firmy. Oczywiscie sa to szkolenia
adekwatne do zajmowanych stanowisk pracy. Wiec po co im inne szkolenia?

Z koleji przyslowiowy robol musi sie starac o szkolenia we wlasnym
zakresie, bo pracodawca ma taka osobe za przeproszeniem w dupie. Zaden
pracodawca nie bedzie Cie zwalnial z usmiechem na twarzy tylko dlatego, ze
Ty masz jakies zajecia. Ja jak chcialem zaswiadczenie o zatrudnieniu (bo
taki papierek musialem zlozyc), to pracodawca zrobil duze oczy i spytal "PO
COO"? Angielskiego sie chcesz uczyc? Jak spytalem a dlaczego nie, to mi
odpowiedzial "no nie nic, taak pytam". Tak to mniej wiecej wyglada.

Laris






Viking

Posted: 26 Wrz 2006 11:51:41






Poza tym, projekty
zakładają, że na szkolenia kierują pracodawcy, więc w zdrowych układach
szkolenie powinny się odbywać właśnie w godzinach pracy.

Nie wszystkie. Jest duzo szkolen, gdzie moze sie zapisac zwykly szarak,
wazne zeby mial umowe o prace.

Ja jestem zwyklym (nazwijmy to) robolem i moja firme nie bardzo interesuje
moja osoba. U mnie ludzie na wyzszych stanowiskach maja szkolenia
organizowane przez rozne profesjonalne firmy. Oczywiscie sa to szkolenia
adekwatne do zajmowanych stanowisk pracy. Wiec po co im inne szkolenia?

Z koleji przyslowiowy robol musi sie starac o szkolenia we wlasnym
zakresie, bo pracodawca ma taka osobe za przeproszeniem w dupie. Zaden
pracodawca nie bedzie Cie zwalnial z usmiechem na twarzy tylko dlatego, ze
Ty masz jakies zajecia. Ja jak chcialem zaswiadczenie o zatrudnieniu (bo
taki papierek musialem zlozyc), to pracodawca zrobil duze oczy i spytal
"PO

COO"? Angielskiego sie chcesz uczyc? Jak spytalem a dlaczego nie, to mi
odpowiedzial "no nie nic, taak pytam". Tak to mniej wiecej wyglada.

bo odpowiedz powinna brzmiec "potrzebuje" a nie opowiadac historie
potrzeby...






Als

Posted: 26 Wrz 2006 20:16:50



Dnia Tue, 26 Sep 2006 09:08:24 +0200, Laris napisał(a):

No wlasnie. To jest drugi aspekt. Wiekszosc szkolen jest dla ludzi
pracujacych. Tylko co z tego, jak godziny tych szkolen sa absurdalne. Jak
mam sie zapisac na szkolenie ktore zaczyna sie o 17 jak sam pracuje do 17.
Dzisiaj duzo ludzi konczy prace poznym wieczorem i nie maja szans na takie
doksztalcanie. Dla ludzi pracjacych szkolenia powinny odbywac sie w
wekeendy.

Prawda jest taka, Ĺźe Ĺźadna instytucja szkoleniowa nigdy nie dogodzi
wszystkim, bo zawsze się znajdzie ktoś kto kończy pracę 15 minut po
rozpoczęciu zajęć, a chciałby chodzić. Dla mnie z kolei absurdalny byłby
kurs językowy w godzinach 18-20, bo w domu byłbym o 21 a chciałbym czasem
zobaczyć rodzinę w świetle słonecznym. Szkoła językowa która prowadzi ten
kurs, na który chodzę, rozwiązała to imho dosyć dobrze - jest kilkanaście
grup, zajęcia są dwa dni w tygodniu (część grup poniedziałki i środy, część
wtorki i czwartki), godziny 15-17 i 17-19, w momencie naboru określało się
jakie dni i godziny interesują danego kursanta. To instytucja zgłaszająca
projekt proponuje formę organizacji i powinna uwzględnić takie rzeczy (tak
powinien wyglądać dobry projekt).

Co do stwierdzenia, że "dla ludzi pracujących szkolenia powinny odbywać się
w weekendy" - a jeśli "ludź pracujący" już studiuje zaocznie (co się często
zdarza)? Wtedy wieszałby psy, bo "wszystko wciskają w weekendy i biedny
student zaoczny nie może skorzystać z tego szkolenia". I wracamy do punktu
wyjścia - zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony z terminu, wszystkich się
nie da pogodzić.




Laris

Posted: 26 Wrz 2006 21:01:47





Co do stwierdzenia, że "dla ludzi pracujących szkolenia powinny odbywać
się
w weekendy" - a jeśli "ludź pracujący" już studiuje zaocznie (co się
często
zdarza)? Wtedy wieszałby psy, bo "wszystko wciskają w weekendy i biedny
student zaoczny nie może skorzystać z tego szkolenia". I wracamy do punktu
wyjścia - zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony z terminu, wszystkich się
nie da pogodzić.

Dlatego szkolenia powinny odbywac sie co najmniej w dwoch grupach. W
tygodniu i w wekeendy. Wtedy problem bylby rozwiazany praktycznie w 100%.
Kto dzisiaj konczy prace o 16-17? A wogole to z samego zalozenia szkolenia
sa dla ludzi pracujacych, a nie uczacych. Oczywiscie Ci drudzy rowinez maja
prawo korzystac z tych szkolen. Jednak uwazam ze jezeli cos jest dla
pracujacych, to bardziej nacisk powinno sie klasc wlasnie na nich i jak juz
robia te szkolenia w tygodniu, to w jakis sensownych godzinach. Albo wlasnie
w wekeendy. I wtedy student nie powinien byc niezadowolony, bo tak na prawde
to nie do niego sa adresowane te szkolenia i to on powinien sie dostosowac.

Laris







Als

Posted: 27 Wrz 2006 21:31:50



Dnia Tue, 26 Sep 2006 23:01:47 +0200, Laris napisał(a):

A wogole to z samego zalozenia szkolenia
sa dla ludzi pracujacych, a nie uczacych. Oczywiscie Ci drudzy rowinez maja
prawo korzystac z tych szkolen. Jednak uwazam ze jezeli cos jest dla
pracujacych, to bardziej nacisk powinno sie klasc wlasnie na nich i jak juz
robia te szkolenia w tygodniu, to w jakis sensownych godzinach. Albo wlasnie
w wekeendy. I wtedy student nie powinien byc niezadowolony, bo tak na prawde
to nie do niego sa adresowane te szkolenia i to on powinien sie dostosowac.

Czy według ciebie osoba pracująca i studiująca zaocznie nie ma prawa
uczestnictwa w takich szkoleniach? A co z osobami pracującymi na zmiany -
godziny sensowne dla ciebie będą idiotyczne dla mojego kolegi, który
pracuje zawsze od 14 do 22. On też ma wymagać dostosowania godzin szkoleń
dla osób pracujących? IMHO tak naprawdę to osoby zainteresowane konkretnymi
szkoleniami powinny się dostosować do propozycji instytucji szkolących (bo
te propozycje są pochodną możliwości organizacyjnych / technicznych /
logistycznych itd.) i zdecydować się albo zrezygnować. Ja znalazłem sobie
piękne szkolenie, tyle że w Bielsku. I musiałem zrezygnować. Inne, też
bardzo mi pasowało, ale niestety grupą docelową dla tego szkolenia byli
mieszkańcy kilku konkretnych powiatów (ja się nie łapałem). Też musiałem
się dostosować. Jedno ze szkoleń informatycznych odbywało się w godzinach
14-16. I też musiałem spasować (chociaż bolało mnie to bardzo).

Dodatkowo spójrz na całą sprawę z punktu widzenia instytucji organizującej
taki kurs - zrobią go w takim trybie i w takich warunkach, w jakich
normalnie organizują wszystkie inne swoje kursy (płacone przez uczestników,
nie przez UE), tyle że kto inny będzie płatnikiem.




Laris

Posted: 28 Wrz 2006 07:14:11





Czy według ciebie osoba pracująca i studiująca zaocznie nie ma prawa
uczestnictwa w takich szkoleniach?

A czy ja napisalem ze nie ma ? Ja wiem, ze nie da sie dogodzic WSZYTKIM. Ale
jezeli cos jest dla pracujacych, to powinno sie najwiekszy nacisk klasc
wlasnie na takie osoby. Jak ja zapisze sie w wekeend na prawo jazdy, oprocz
tego zlapie robote dorywcza, bede robil 100 innych rzeczy, to na pewno nie
bede mial pretensji do organizatora szkolen. To ja czlowiek pracujacy, ale
majacy INNE zajecia poza praca powinienem sie dostosowac.

A co z osobami pracującymi na zmiany -
godziny sensowne dla ciebie będą idiotyczne dla mojego kolegi, który
pracuje zawsze od 14 do 22. On też ma wymagać dostosowania godzin szkoleń
dla osób pracujących?

Oczywiscie. Jak mowilem szkolenia powinny odbywac sie w dwoch grupach. W
tygodniu i w wekeendy.

IMHO tak naprawdę to osoby zainteresowane konkretnymi
szkoleniami powinny się dostosować do propozycji instytucji szkolących (bo
te propozycje są pochodną możliwości organizacyjnych / technicznych /
logistycznych itd.) i zdecydować się albo zrezygnować.

Tzn. zrezygnowac z pracy? Jak nie bede pracowac, to nie dostanie sie na
szkolenia. Jak bede pracowac, to prawdopodobnie nie beda mi pasowaly
godziny. Bledne kolo. Daje glowe, ze w takiej sytuacji jest dzisiaj
wiekszosc pracujacych.

Inne, też
bardzo mi pasowało, ale niestety grupą docelową dla tego szkolenia byli
mieszkańcy kilku konkretnych powiatów (ja się nie łapałem). Też musiałem
się dostosować.

No wlasnie. Tutaj nie masz prawa miec pretensji. Szkolenie to nie bylo
adresowane dla Ciebie. Ale jezeli szkolenie jest adresowane dla ludzi
pracujacych, to wiadomo ze 90% z nich NIE PRACUJE w godzinach nocnych i
trzeba to jakos zorganizowac.

Jedno ze szkoleń informatycznych odbywało się w godzinach
14-16. I też musiałem spasować (chociaż bolało mnie to bardzo).

No widzisz. Glupota wielka. Kto dzisiaj pracuje do 14?

Dodatkowo spójrz na całą sprawę z punktu widzenia instytucji organizującej
taki kurs - zrobią go w takim trybie i w takich warunkach, w jakich
normalnie organizują wszystkie inne swoje kursy (płacone przez
uczestników,

nie przez UE), tyle że kto inny będzie płatnikiem.

No to niech tak bedzie. Ale nie piszcie, ze w Polsce sa same lenie, bo nie
chca sie zapisywac, jakby nie bylo, na darmowe szkolenia.

pozdrawiam
Laris






Voodoo

Posted: 16 Paź 2006 17:37:57




Zapisałem się ostatnio na świetne szkolenia z metodologii ITIL w Altkomie
i
bezpieczeńswa Linuksa w Zabrzu.
Szkolenia w 80% dofinansowuje ue.
I co się okazuje? Szkolenia się nie odbędą bo brakuje chętnych! Na te same
szkolenia w Krakowie się nie dostanę, bo już dawno szystkie miejca
zarezerwowane!
Dlaczego? Może na prawdę Śląsk powinien dostawać mniejsze dotacje, skoro
nie
umiemy z nich korzystać? A może ludzie na Śląsku, nie wierzą, że można coś
dostać za darmo?



tez czekam az sie grupa zbierze
http://www.wszechnica.zabrze.pl/lai.php?poz=3&roz=1 maja duzo szkolen
informatycznych dofinansowanych z UE.

juz dwa terminy przepadly bo sie grupa nie zebrala. moze ktos bedzie chetny
??

pozdrawiam

voodoo.






woocashewski

Posted: 16 Paź 2006 22:50:38




Zapisałem się ostatnio na świetne szkolenia z metodologii ITIL w Altkomie
i
bezpieczeńswa Linuksa w Zabrzu.
Szkolenia w 80% dofinansowuje ue.
I co się okazuje? Szkolenia się nie odbędą bo brakuje chętnych! Na te same
szkolenia w Krakowie się nie dostanę, bo już dawno szystkie miejca
zarezerwowane!
Dlaczego? Może na prawdę Śląsk powinien dostawać mniejsze dotacje, skoro
nie
umiemy z nich korzystać? A może ludzie na Śląsku, nie wierzą, że można coś
dostać za darmo?



tez czekam az sie grupa zbierze
http://www.wszechnica.zabrze.pl/lai.php?poz=3&roz=1 maja duzo szkolen
informatycznych dofinansowanych z UE.

juz dwa terminy przepadly bo sie grupa nie zebrala. moze ktos bedzie chetny
??

pozdrawiam

voodoo.

ile to jest to prawie darmo, ??





Voodoo

Posted: 23 Paź 2006 14:09:31




tez czekam az sie grupa zbierze
http://www.wszechnica.zabrze.pl/lai.php?poz=3&roz=1 maja duzo szkolen
informatycznych dofinansowanych z UE.

juz dwa terminy przepadly bo sie grupa nie zebrala. moze ktos bedzie
chetny
??

pozdrawiam

voodoo.

ile to jest to prawie darmo, ??


darmo jesli w czasie godzin pracy jesli poza godzinami ale wysyla pracodawca
to roznie ale miedzy 100-200 zl slyszalem sumy, zadzwon i dowiedz sie bo
mnie taki wariant nie interesowal wiec nie pamietam dokladnie.

pozdrawiam

voodoo






Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Jak podaje Wiki (http://pl.wikipedia.org/wiki/Migracja_ludno%C5%9Bci) emigracja czy pisząc dokładnie migracja jest to:
Przemieszczanie się ludności mające na celu zmianę miejsca pobytu
Przemieszczanie się ludności jest całkowicie naturalnym zjawiskiem i występowało we wszystkich czasach. Nasilenie się migracji może nastąpić m.in. z przyczyn złej sytuacji gospodarczej w miejscu zamieszkania (migracje ekonomiczne) lub sytuacji politycznej nieodpowiadającej migrującym (migracje polityczne).


Nieraz lepiej jednak zostać w domu...

Czas ładowania strony (sek.): 0.786
miniBB.net © 2001-2009 Polityka prywatności
cb-radio + zabawne gg + op7 + giełda +
karta kredytowa visa notebook pozycjonowanie stron internetowych kredyty katowice eutanazja
Nieruchomości Szczecin - Grapp - badanie włosów - TELEWIZORY - stojaki - Nauka i Edukacja - Wynajem komputerów - meble biurowe śląskie